Przejdź do głównej zawartości

Guajava - bardzo zdrowe, egzotyczne owoce w Twoim domu!

Autorem artykułu jest Rafał Okułowicz

Guajawa, zwana także gruszlą, rośnie dziko w tropikalnych obszarach Ameryki.
Czy wiesz, że te egzotyczne, pyszne i bogate w witaminę C owoce możesz pozyskać z rośliny rosnącej w Twoim domu?
Teraz Ty, tak jak kiedyś mieszkańcy Karaibów, możesz podziwiać uroki tej rośliny i poczuć przyjemny zapach jej kwiatów...

Guajawa (Psidium guajava)
Guajawa, zwana także gruszlą, rośnie dziko w tropikalnych obszarach Ameryki. W naturze osiąga wysokość od 4 do 8 metrów. Uprawiana w doniczce będzie jednak znacznie mniejsza.

Jej liście są zielone, nieco powyginane. Pozostają na roślinie przez cały rok. Dzięki temu gujawa zawsze będzie znakomitą ozdobą w Twoim pokoju lub salonie.

Kwiaty są białe i wydzielają przyjemny zapach. Wyrastają pojedynczo w pachwinach liści.

Najbardziej jednak roślina ta jest znana dzięki swoim owocom. Owoce są okrągłe lub gruszkowate. Mienią się barwami od jasnozielonej, poprzez żółtą, aż do jasnoczerwonej. Możesz zjadać je świeże na śniadanie, wycisnąć z nich pożywny sok lub uczynić podstawą koktajlu mlecznego. Są wyborne i bardzo zdrowe. Bogate w witaminę C, witaminę A, potas, selen, żelazo i fosfor. Ach... mniam!

Jak wyhodować guajawę?

Jak na tak wspaniały tropikalny okaz, gujawa jest łatwa w uprawie i ma niewielkie wymagania. Jestem pewien, że uprawa tej rośliny sprawi Ci wiele przyjemności.

Nasiona guajawy można samodzielnie pozyskać z owoców. Jeżeli uda Ci się kupić dojrzałe owoce, spróbuj wydłubać z nich nasiona. Myślę jednak, że bardziej prostym i pewnym sposobem na pozyskanie dobrych nasion jest zamówienie ich przez internet. 
Na dnie doniczki, w której posadzisz nasiona, umieść warstwę drenażową. Mogą to być kamyczki lub keramzyt. Drenaż zapewni dobry odpływ wody.

Następnie doniczkę wypełnij dobrą ziemią do wysiewu nasion. Nie może być to zwykła ziemia ogrodowa (ma niewłaściwy skład i można z nią przenieść choroby grzybowe). Dlatego koniecznie kup specjalną mieszankę ziemi do wysiewu nasion. Najlepsza będzie mieszanka do wysiewu nasion roślin egzotycznych, zawierająca torf i piasek zmieszane we właściwych proporcjach i wzbogacona o składniki mineralne. Taka ziemia zawiera właściwe proporcje wszystkich składników odżywczych potrzebnych do kiełkowania nasion. Możesz ją zamówić w tym samym sklepie, co nasiona. Zobacz: podłoże do wysiewu nasion

Nasiona do wykiełkowania potrzebują dużo ciepła i wilgoci. W takich warunkach wykiełkują w okresie od 2 do 6 tygodni. Teraz będą potrzebowały dużo słońca, które zapewnisz im na słonecznym parapecie. Gdy młode roślinki osiągną wysokość 10 cm rozsadź je do większych doniczek, wypełnionych już zwykłą ziemią dla 'dorosłych' roślin doniczkowych. Rośliny podlewaj regularnie i obficie. Pamiętaj jednak, że pomiędzy kolejnymi podlewaniami, ziemia powinna lekko przeschnąć.

Mam nadzieję, że uprawa guajawy również i Tobie przyniesie dużo radości i będzie to drzewko, które bardzo polubisz. Mnie nie trzeba przekonywać, że to doskonała roślina do uprawy w domu.

Kto zdradzi mi więcej sekretów,
jak uprawiać rośliny egzotyczne z nasion?


Więcej o uprawie guajawy i innych ciekawych roślin piszę w moim poradniku Kwiaty i Ogrody. A jeżeli Twoją pasją steje się uprawa 'od pestki' egzotycznych roślin dających pyszne owoce, koniecznie sięgnij po książkę Evy Ronnblom. Pani Ewa Podpowie Ci jak uprawiać te niesamowite rośliny, którymi zadziwisz niejednego gościa Twojego domu! Podczas lektury jej książki dowiesz się jak wyhodować z nasion lub pestek i uprawiać nie tylko guajawy, ale także kilkadziesiąt innych ciekawych roślin egzotycznych dających pyszne owoce. Eva lubi sama eksperymentować i wyhodowała każdą z roślin opisanych w tej książce. Teraz zdradza Ci swoje sekrety: zdobądź tą wyjątkową książkę

Mam nadzieję, że teraz również i Ty będzisz podążać śladami Pani Ewy. Tak jak zrobiłem to ja :-)
---
Rafał Okułowicz jest twórcą poradnika Ogrody oraz Domy i Mieszkania.
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Komentarze

Tu najchętniej zaglądacie

Magiczny sposób na nowe liście u zamiokulkasa

Jak to często dzieje się w necie, co i rusz pojawiają się przeróżne cudowne sposoby i rady na wszystko. Ale tym razem, ten magiczny sposób na zamiokulkasa jest sprawdzony i mogę go z czystym sumieniem polecić. Środkiem, który korzystnie wpłynie na wygląd i wzrost liści to zwykła żelatyna spożywcza , która może służyć jako odżywka. Wystarczy do szklanki ciepłej wody dodać łyżeczkę żelatyny. Całość trzeba dokładnie wymieszać i ostudzić. Roztwór rozcieńczamy trzema szklankami letniej wody i podlewamy zamiokulkasa raz w miesiącu.

Jakiej doniczki nie lubi grudnik?

  Trwa sezon na grudniki, bardzo ładne i obficie kwitnące kaktusy. Mimo, że są łatwe w uprawie, czasami zamierają. Bywa że przyczyną jest nieodpowiednia doniczka. W wielu przypadkach, zdezorientowani dużą ilością pędów dajemy dla rośliny zbyt dużą doniczkę . A to błąd, bowiem grudniki mają słabo r ozbudowany system korzeniowy.  W takiej sytuacji korzenie będą miały zbyt dużo przestrzeni, co z kolei  może spowodować zastój wody w doniczce i przyczynić się do gnicia rośliny.  Ja swojego kaktusa od lat uprawiam w tej samej, niewielkiej doniczce od czasu do czasu wymieniając wierzchnią warstwę ziemi,

Choroby roślin. Co trzeba robić, gdy liście żółkną i opadają?

Liście żółkną lub opadają! Wbrew pozorom to nie szkodniki są najczęstszą przyczyną opadania czy żółknięcia liści! Często, są to zupełnie prozaiczne przyczyny, które można łatwo i szybko wyeliminować. Weźmy pod lupę tak popularny w naszych domach  f ikus beniamina . Kwiatek ten nie lubi przestawiania! Kiedy kupimy go w kwiaciarni i przyniesiemy do domu, nie ma siły, musi stracić trochę liści. Ale nie martwmy się, kiedy już się zadomowi wypuści całą masę nowych! Jak już jesteśmy przy fikusie, to trzeba przypomnieć, że nie lubi on stać w pobliżu kaloryfera. Wtedy liście mogą opadać. Roślinka nie lubi również przeciągów. Kiedyś mój syn "załatwił" małego fikusa który stał w kuchni na parapecie. Przez dwa tygodnie robił mu wietrzenie i kwiatek zgubił prawie wszystkie liście. Opadają, lub żółkną liście od dołu. Kiedy zaobserwujemy, że w naszym kwiatku doniczkowym ż ółkną i opadające dolne liście, może to oznaczać, że roślinie brakuje składników pokarmowych. Ratuje si

Turek, piękny i pożyteczny kwiat

Nie ma chyba bardziej odpowiedniego kwiatka na klomby i rabatki niż popularna a ksamitka. Aksamitka nazywana również "Turkiem" nie tylko że jest piękna, łatwa w uprawie ale ma wiele innych właściwości. Często sadzi się ją na działkach, obok roślin uprawnych bo jej  specyficzny zapach odstrasza szkodniki (wełnowce, mszyce, mrówki i inne szkodliwe w uprawie owady). Tego "aromatu" nie lubią też krety i gryzonie uszkadzające rośliny.   Ciekawostką jest fakt, że aksamitka  jest naturalnym wrogiem nicieni. Wabi je do siebie, a gdy przyczepią się do jej korzeni, to giną z głodu.  I na koniec coś dla miłośników kwiatów na talerzu. Aksamitka to roślina jadalna, polecana do sałatek, a także do ozdabiania potraw. 

Rozmnażanie sansewierii z sadzonek liściowych. Jak to wygląda po roku?

Na początku marca postanowiliśmy poprzesadzać nasze sadzonki liściowe Sansewierii na miejsce docelowe. Pod koniec grudnia ukorzenione fragmenty liści wypuściły dwa nowe odrosty (napisaliśmy o tym tutaj ) a kolejne dwa odrosty pojawiły się w połowie lutego. Te dwa nowe "maluchy" widać na zdjęciu powyżej. Małe podsumowanie rocznego eksperymentu z rozmnażaniem sansewierii : na 7 sadzonek liściowych - ukorzeniły się wszystkie! w ciągu roku sześć z nich wypuściło nowe odrosty. Są one różnej wielkości bo pojawiały się w innym czasie. Widać to dobrze na zdjęciu poniżej.   Przesadzanie marcowe mieliśmy zaplanowane i mimo że dwa najmłodsze pędy były malutkie co widać na zdjęciu: ... nie czekaliśmy dłużej. Dodatkowo na kilka części została rozdzielona roślina mateczna. Po wyjęciu sansewierii z mnożarki, podzieliliśmy je na grupy po 2-3 i przesadziliśmy do nowych doniczek (wybraliśmy ceramiczne, niezbyt głębokie i raczej pękate). Teraz wygląda to tak:

"Domowa" odżywka dla anturium która czyni cuda!

Jeżeli Twoje anturium nie kwitnie, może nadszedł czas na wypróbowanie domowej odżywki z chleba. Bardzo łatwo zrobić ja samemu, a produkty do jej wykonania znajdziecie w kuchni. Składniki: litr przegotowanej, l etniej wody, dwie łyżeczki cukru, 3-4 kromki czerstwego chleba, trzy łyżki mleka. Wykonanie: Do dużego, zakręcanego słoika wsypujemy pokruszone kromki chleba. Zalewamy to 330 ml wody i dodajemy cukier. Słoik trzeba zakręcić i potrząsać, aż cukier się rozpuści. Całość o dstawiamy na 3 godziny. Po tym czasie do roztworu wlewamy pozostałą ilość wody i mleko. Dokładnie mieszamy.  Taką o dżywkę stawiamy na 24 godziny ciemnym, chłodnym miejscu. Gotowa odżywka to wspaniały nawóz. Podlewamy nią nasze anturium raz na 3 tygodnie. Już po pierwszym użyciu pojawią się pąki kwiatowe i nowe, dorodne liście. 

Smolinos, wiecie co to za kwiat?

W ogródku mojej babci rosły lilie, które były przez nią nazywane " Smolinosy ". Babcia ostrzegała: "uważaj, one nie tylko pobrudzą ci twarzyczkę, ale i są trujące". Miała rację. Trujące są nie tylko części rośliny ale i pyłek kwiatowy!