Przejdź do głównej zawartości

Zielono, ale z głową

Autorem artykułu jest Agnieszka Dziewanowska-Sobczak

Ludzie od dawien dawna szukają swoich metod na osiągnięcie równowagi, wyciszenie się i nabranie siły do działania. Nie odnosi się to tylko i wyłącznie do życia rodzinnego, ale również do życia zawodowego. Jednym z takich sposobów jest otaczanie się zielenią.
Ale uwaga! Nie wszystko dobre co się zieleni!
Nie od dziś wiadomo, że projektowanie przestrzeni to nie tylko kolorystyka, materiały wykończeniowe, ale również ozdoby dekoracyjne, drobne szczegóły nie widoczne na pierwszy rzut oka oraz chociażby rośliny. Decydując się na wprowadzenie roślinności do pomieszczenia – należy dobrze uprzednio się do tego przygotować. Warto zapoznać się z wpływem danej rośliny na ludzki organizm – spora grupa może przynieść nam same korzyści, ale jest też grupa roślin, które nie są wskazane szczególnie w pomieszczeniach gdzie wykonywana jest praca zawodowa. Wszystko zależy od jonizacji rośliny.
Jonizacja powietrza to odrywanie się elektronów od atomu. Jest to obok takich parametrów jak temperatura czy wilgotność istotny aspekt warunków, w jakich wykonujemy pracę.
Charakterystyczną cechą pomieszczeń wyposażonych w sprzęt elektroniczny jest występowanie nadmiernej ilości jonów dodatnich. Jony te, w przeciwieństwie do jonów ujemnych mogą wywoływać osłabienie, senność, bóle głowy a nawet rozdrażnienie. Z drugiej strony nadmierna ilość jonów ujemnych może na przykład powodować wydłużenie czasu gojenia się ran. Najkorzystniejszym więc środowiskiem do funkcjonowania człowieka jest środowisko, w którym wartość jonów dodatnich i wartość jonów ujemnych jest ilościowo zbliżona. Żeby spełnić te warunki należałoby w otoczeniu zapewnić warunki zbliżone do warunków panujących np. na plaży przy brzegu morza, czy też w lesie. Jak pewnie łatwo jest się domyśleć – jest to zabieg wręcz niewykonalny.
Dlatego też z pomocą przychodzą nam rośliny. Oprócz walorów estetycznych mają szereg innych zastosowań w pomieszczeniach pracy: pochłaniają kurz, pochłaniają zanieczyszczenia, niejednokrotnie zwiększają odporność naszego organizmu.
Jak należy zatem dobierać kwiaty do pomieszczenia?
W pierwszej kolejności należy upewnić się, czy żaden ze współpracowników nie jest alergikiem. Może się bowiem okazać, że kwiat który chcemy hodować w miejscu pracy będzie w sposób szczególnie negatywny oddziaływał na naszego kolegę czy naszą koleżankę z pracy. Najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się być tutaj próba zespołowego określenia jaka roślina czy też rośliny będą akceptowane przez wszystkie osoby korzystające z danego pomieszczenia.
Kolejnym zagadnieniem jakie należy rozważyć jest czas jaki możemy poświęcić na pielęgnację rośliny. Wiadomo zakład pracy to nie miejsce na realizowanie naszych niespełnionych zamiłowań do ogrodnictwa. Dlatego też starajmy się wybierać rośliny, które nie wymagają szczególnych zabiegów pielęgnacyjnych. Zwróćmy też uwagę na warunki mikroklimatyczne panujące w pomieszczeniu, w którym kwiat miałby być hodowany. Naszym nadrzędnym celem jest przecież poprawa estetyki pomieszczenia. Spróbujmy sobie sami wyobrazić jakbyśmy czuli się w pomieszczeniu, w którym znajdowałyby się rośliny „wyblakłe”, opadnięte lub co najgorsze z wieloma liśćmi – ale leżącymi wokół doniczki, tworzącymi „piękną” kompozycję suszu?
Nie jest to chyba widok dla którego warto odrywać głowę od monitora komputera. Pomyślmy też jaką opinię mogą nabyć o przedsiębiorstwie w którym pracujemy – osoby go wizytujące?
Które rośliny warto, by znajdowały się w pomieszczeniu, w którym wykonujemy pracę zawodową? Poniżej lista tych najpopularniejszych:
-        Cibora – pospolicie nazywana papirusem. Okazała roślina, wymagająca słonecznego miejsca. Dobrze rozwijająca się w pomieszczeniach o temperaturze od 18 do 22 stopni. Jest stosunkowo wymagająca w kontekście wilgotności gleby. Źle rozwija się w pomieszczeniach o suchym powietrzu i wysokich temperaturach.
-        Chamedora wytworna – palma o wysokości w pomieszczeniu do około 1,2m, łatwa w uprawie, znosi cień, nie przepada za zbyt wysokimi temperaturami, z powietrza usuwa takie zanieczyszczenia jak: benzen, TCE-trójchloroetylen, formaldehyd. Jest doskonałym, naturalnym nawilżaczem powietrza.
-        Dracena – palma o wybitnych zdolnościach nawilżających pomieszczenie, jej odmiana – dracena deremeńska (Janet Craig) najlepiej radzi sobie z usuwaniem TCE-trójcholoroetyleniu i ksylenu. Z kolei odmiana obrzeżona sprawdzi się w pomieszczeniach słabo oświetlonych. W podobnych warunkach dobrze sprawdzi się dracena Warneckiego (pochłania dodatkowo benzen) oraz dracena wonna „Massangeana” (pochłania formaldehyd).
-        Echmea wstęgowata – roślina bardzo tolerancyjna, dobrze znosi bezpośrednie nasłonecznienie ale również dobrze będzie się rozwijać w pomieszczeniach o świetle rozproszonym. Jedynym jej mankamentem w uprawie w środowisku zawodowym są dość duże wymagania co do wilgotności podłoża.
-        Figowiec sprężysty – jedna z najczęściej uprawianych roślin, z uwagi na stosunkowo szybki wzrost i łatwą uprawę. Figowiec nie wymaga wiele wody i doskonale radzi sobie w ciemniejszych pomieszczeniach. Nie ma również rygorystycznych wymagań co do temperatury powietrza (od 10 do 29 stopni). Jej główną zaletą jest to, że usuwa z powietrza szkodliwy formaldehyd.
-        Fikus – inaczej figowiec – roślina idealnie znosząca suche powietrze pomieszczenia. Nie przepada za przeciągami i zmianami położenia doniczki. Nie potrzebuje dużo wody. Usuwa z powietrza niebezpieczny formaldehyd zawarty w firankach, lakierach oraz drewnianych elementach.
-        Hoja – lubi jasne ale nie bezpośrednio nasłonecznione miejsca. Nie przepada za nadmiarem wody i za przeciągami.
-        Nephorelepis – rodzaj paproci, nie przepada za miejscami mocno nasłonecznionymi, suchymi i mocno gorącymi. Wymaga dużej ilości świeżego powietrza, ale źle znosi przeciągi. Jej główną zaletą odnoszącą się do pomieszczeń pracy, jest zdolność usuwania z powietrza formaldehydu oraz innych substancji szkodliwych. Nephorelepis ujemnie jonizuje powietrze, działa kojąco na układ nerwowy.
-         Nolina odgięta – nazywana również „nogą słonia”, roślina idealnie pasująca do pomieszczeń nasłonecznionych. Z uwagi na zdolność do magazynowania wody – nie wymaga częstego podlewania. Jest odporna na suche powietrze.
-        Orchidea – to potoczne określenie roślin storczykowatych. Roślina modna, efektywna, idealnie pasująca do pomieszczeń biurowych, gdyż nie wymaga mokrego podłoża (lepiej znosi niedobór wody niż jej nadmiar). Jej wadą w kontekście upraw „poza domowych” jest specyficzny wymóg co do sposobu podlewania oraz jakości wody, jaką jest podlewana (storczyki lubią wodę miękką o temperaturze pokojowej, lubią zanurzanie w wodzie a nie bezpośrednie podlewanie). Orchidea usuwa z powietrza ksylen.
Pandan (źródło: Wikimedia)
-        Pandan – jest to roślina lubiąca nasłonecznione pomieszczenia, ale bezpośrednie promienie słoneczne są dla niej szkodliwe. Jest wytrzymała – jedyne co może jej przeszkadzać to zbyt niska temperatura.
-        Rafidofora złota – często nazywana rośliną „dla leniwych” z uwagi na niewielkie wymagania co do warunków panujących w pomieszczeniu, w którym przebywa. Toleruje temperaturę w zakresie od 15 do 22 stopni, dobrze znosi miejsca nasłonecznione, ale świetnie radzi sobie również w pomieszczeniach półcienistych a nawet takich, w których nie ma w ogóle dostępu światła naturalnego.
-        Sansewiera gwinejska – sukulent idealnie pasujący do pomieszczeń biurowych z uwagi na duże właściwości w zakresie nawilżania powietrza. Jest to roślina bardzo wytrzymała, nie lubiąca nadmiernego podlewania – najwłaściwszym określeniem tej rośliny – bardzo skąpe podlewanie. Świetnie radzi sobie w pomieszczeniach o suchym powietrzu.
-        Skrzydłokwiat – roślina tolerująca temperatury w zakresie od 18 do 25 stopni oraz zaciemnione pomieszczenia. Jest łatwa w uprawie i powszechnie określana mianem „bezproblemowej”.  Odgrywa ważną rolę, gdyż ma zdolność oczyszczania powietrza z substancji szkodliwych (alkhole, aceton, benzen, trójchloroetylen). Co więcej – ma pozytywny wpływ na zdrowie człowieka i zapewnia dobrą wilgotność powietrza.
-        Szeflera – roślina dobrze znosząca stanowiska od jasnych do półcienistych oraz warunki temperaturowe w zakresie od 15 do 21 stopni. Roślina wymaga systematycznego podlewania – źle znosi nadmierną ilość wody. Jest to roślina, która zawiera substancje mogące podrażniać skórę i błonę śluzową.
-        Zroślicha stopowcowa – roślina najlepiej rozwija się w zaciemnionych pomieszczeniach lub pomieszczeniach o rozproszonym świetle. Dobrze znosi umiarkowanie przeschnięte podłoże. Roślina odporna na zmiany temperaturowe – dobrze znosi spadki temperatury do 15 stopni.


---

Agnieszka Dziewanowska-Sobczak
www.ergonomica.pl // www.bhp-afterhours.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Celozja

Autorem artykułu jest Dianthusek W ostatnich latach, dzięki wprowadzeniu do uprawy odmian wysokich o ciekawych kolorach i kształtach kwiatostanów, celozja stała się rośliną bardzo modną. Ponadto ma ona szerokie zastosowanie.
Zależnie od odmiany, może być z dużym powodzeniem stosowana jako roślina z przeznaczeniem na kwiaty cięte (wysokie odmiany), jako roślina rabatowa i doniczkowa (odmiany karłowe i superkarłowe celozji grzebieniastej) oraz na suche bukiety.
Celozja nadaje sie do suszenia, gdyż zachowuje świeżość barwy kwiatów i nie zmienia kształtu kwiatostanów.
W uprawie mamy dwie formy celozji: pierzastą i grzebieniastą. Są to rośliny jednoroczne. Kwiaty ich są bardzo gęsto skupione.
U celozji pierzastej kwiatostany tworzą kłosy zebrane w wiechy, a u celozji grzebieniastej - kogucie grzebienie albo kule. Kwiaty mogą być białe, żółte, różowe, czerwone lub fioletowe.
Wysokość roślin zależy od odmiany i waha się od 15 do 70cm.

Uprawa
Zasadniczym terminem wysiewu jest marzec i kwiecień. W ma…

Corokia - niezwykła roślina doniczkowa z Nowej Zelandii

Dziś coś dla prawdziwych łowców okazów, roślina bardzo trudna do kupienia w Polsce.

Corokia, bo o niej mowa, jest wiecznie zielonym krzewem o niezwykłym wyglądzie.
Pochodzi z Nowej Zelandii i Australii. Inna nazwa corokii to krzew zygzakowaty, co doskonale oddaje wygląd gałązek.
Drobniutkie listki bardzo rzadko rozsiane na cieniutkich łodyżkach doskonale pasują do nowoczesnych wnętrz, wspaniale je ożywiają i budzą zachwyt gości.

Kwiatka nie kupicie w żadnej pospolitej kwiaciarni, a i te specjalistyczne rzadko go posiadają. 
Ale od czasu do czasu roślina pojawia się w sprzedaży na Allegro, są też kwiaciarnie wysyłkowe.



Stanowisko
Lubi rozproszone (np. firankami) słońce, może również przez całe lato stać na balkonie ( w półcieniu). 
Mimo, że corokia potrafi wytrzymać spadki temperatur nawet do zera, powinniśmy ją jednak zabrać z balkonu najpóźniej pod koniec sierpnia.

Podłoże i podlewanie
Roślina wymaga bardzo przepuszczalnego podłoża. Dobra będzie mieszanka ziemi ogrodniczej (3 części) z jedną c…

Sansewieria - długa jak język teściowej

Sansewieria, zwana też wężownicą pochodzi z Afryki zwrotnikowej lub Azji. Należy do sukulentów krzewiastych a jako roślina doniczkowa słynie tym, że jest łatwa w pielęgnacji, nie wymaga żadnych starań, wygląda bardzo efektownie i łatwo się rozmnaża.




Sansewierie dzielimy na dwie podstawowe grupy.
Pierwsza z nich to rośliny wysokie, rosnące pionowo do góry, o sztywnych, wzniesionych mieczowatych liściach. Z tej grupy najbardziej znaną wężownica jest Sansewieria gwinejska ( Sansevieria trifasciata) zwana też żartobliwie „językiem teściowej”.
Roślina posiada grube mieczowate, przeważnie zielone liście, ozdobne jasnozielonymi poprzecznymi paskami. Niektóre odmiany posiadają dodatkowo zabarwione na żółto brzegi liści.
Drugą grupę stanowią rośliny tworzące niskie rozety. Najpopularniejszą z nich jest Sansewieria trifsaciataa hahnii.

Uprawa
Sansewieria charakteryzuje się dużą odpornością na niesprzyjające warunki zewnętrzne. Wężownica lubi dobrze oświetlone, najlepiej promieniami słonecznymi m…