sobota, 14 grudnia 2013

Kroton - roślina o wspaniałych liściach

Kroton to często używana w Polsce inna, łatwiejsza nazwa rośliny z rodziny wilczomleczowatych - Trójskrzynu.
Dzięki swoim przepięknym liściom i szybkiemu wzrostowi jest chętnie uprawiana w naszych mieszkaniach. Mimo, że jest kapryśnym kwiatkiem dzięki odpowiedniej pielęgnacji potrafi urosnąć nawet do 2 metrów.

źródło:pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Colpfl05.jpg
Światło i warunki uprawy
Potrzebuje dużo światła, szczególnie ważne jest to dla odmian o pstrokatych i bardzo kolorowych liściach. Znosi nawet bezpośrednie, silne światło słoneczne.
Trochę problemów może sprawiać zimą. Ponieważ jest to roślina wymagająca trzeba ją obserwować bo lubi ani zbyt suchego powietrza ani chłodu - wtedy może reagować zrzucaniem liści. 

Podlewanie
Latem, gdy jest gorąco co najmniej 2 razy w tygodniu. Gdy jest gorąco lubi zraszanie - ale uwaga, nie wtedy gdy stoi w pełnym słońcu bo można ją poparzyć.
Zimą musimy roślinę obserwować i podlewać zależnie od potrzeb.

Przesadzanie, podłoże i nawożenie
Rocznie pędy mogą przyrastać nawet 25 cm dlatego pamiętajmy o odpowiednim nawożeniu najlepiej nawozem dla roślin o ozdobnych liściach. Roślinę przesadzamy wtedy, gdy doniczka jest wyraźnie za ciasna. Najlepszym podłożem jest mieszanka ziemi próchniczej z torfem.
Wiosną możemy roślinę podciąć a wypuściły nowe pędy. Pamiętajmy jednak, że to wilczomlecz i aby zatrzymać wyciek mleczka miejsce cięcia powinniśmy zasypać sproszkowanym węglem drzewnym.

czwartek, 28 listopada 2013

Storczyki dla początkujących


Storczyki dla początkujących


Autor: cabanka

Te egzotyczne i tajemnicze kwiaty zawsze wzbudzały fascynację. Kiedyś symbol zamożności, dziś kupimy nawet w markecie. Od dawien dawna otacza je szczególny nimb, ale wcale nie są tak trudne w uprawie.


Fascynacja storczykami rozpoczęła się już w XIX wieku. Wiele z nich jest dość łatwych w pielęgnacji i ma wyrafinowane walory dekoracyjne. Oferowane obecnie właściwie w każdym większym sklepie to te najmniej wymagające. Czyste gatunkowo rośliny nie wytrzymały by tych prowizorycznych warunków, więc sprzedawane są głównie ich mieszańce.

Oto lista szczególnie polecana dla początkujących :
* BRASSJA - długie kiście pachnących kwiatów
* GOMEZA - filigranowe kiście żółto-zielonych kwiatów
* JĘZATKA - długie szpice żółto-brązowych kwiatów
* KATLEJA - delikatne, żółte kwiaty o mocnożółtych gardłach z czerwonymi liniami
* LELIAMILTONIA - różowe kwiaty na długiej łodydze
* MOTYLNIK - miękkie, liliowo-różówe, pachnące kwiaty na łukowatej łodydze
* SABOTEK - długo utrzymujące się kwiaty i  marmurkowe, szaro-zielone liście
Storczyki dzielimy na: naziemne i epifityczne. Większość uprawianych w domu należy do tych drugich.
W naturze rosną  przyczepiając się do drzew, krzewów lub nawet kamienia. Pokarm i wodę pobierają zwykłymi i powietrznymi korzeniami z resztek organicznych zgromadzonych w wyżłobieniach kory. Stąd w doniczkach widać przede wszystkim korę (mieszanka ziemna to 1 część torfu, 2 części mchu torfowca, 2 części kawałków kory).

W chłodnym domu :
Łatwymi w pielęgnacji i lubiącymi chłód są Katleja i niektóre odmiany Sabotka. Powinny mieć zimą zapewnioną temperaturę
od 9 C nocą do 16 C w ciągu dnia. Latem między 16 a 24 C.

W średnio-ciepłym domu :
Tu najlepiej  mieć Jęzatki, większość gat. Katleii, Miltonii i Motylnika. Zimą co najmniej 13 C w nocy, a w dzień od 16 do 24 C.
WILGOTNOŚĆ
W naszej strefie klimatycznej, przy ładnej pogodzie przeciętny poziom wilgotności to 60%. Dla storczyków optymalne jest 75-85%. Dobrze jest ustawić je na tacy z kulkami zatrzymującymi wodę lub kamykami zalanymi wodą  Latem dość często spryskiwać zielone części .
PODLEWANIE
Zimą co 2-3 tyg., a latem co 2-3 dni (rano). Obowiązuje zasada, że podlewamy dopiero wówczas, gdy mają sucho. Hodowane na kawałkach kory zanurzamy w pojemnikach z wodą (przefiltrowaną lub odstałą kranówką) na około 15 minut. Naziemne obficie, gdy ziemia jest już prawie zupełnie sucha. Szkody z powodu suszy są mniejsze niż z powodu nadmiaru wody.
ŚWIATŁO
Tylko tyle, by zachodził proces fotosyntezy. Przecież "mieszkają" głównie na drzewach. Ustawiamy  w jasnym miejscu, ale nie bezpośrednio nasłonecznionym. Zimą przenosimy w bardziej oświetlone. Jedynie Sabotek lubi cień, nie znosi słońca. Natomiast  Katleja potrzebuje bardzo mocnego światła.
NAWOŻENIE
Wystarcza niewielka ilość nawozu. W okresie wzrostu co trzecie podlewanie, nawozem o 50% stężeniu.
SPOCZYNEK
W zależności od gatunku okres spoczynku trwa od zaledwie tygodnia, aż do kilku miesięcy. Te, które zimą tracą liście podlewamy bardzo umiarkowanie, gdy tylko ich liście zaczną żółknąć jesienią. Niewielka ilość wody chroniąca przed zupełnym wyschnięciem. Kiedy wykażą ponowne ożywienie, rozpoczynamy regularne ich nawadnianie. Te, które  zachowują liście w okresie spoczynku wymagają częstszego podlewania. Katleja w ogóle nie potrzebuje wody odpoczywając.
P O W O D Z E N I A

cabanka
magiakwiatow-cabanka.blogspot.com

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 27 października 2013

Przędziorki - szkodniki roślin doniczkowych


Autor: JoannaS

Przędziorki to bardzo często wstępujące szkodniki roślin doniczkowych, które atakują nie tylko kwiaty doniczkowe, ale również innego rodzaju rośliny. Są bardzo niebezpieczne i mogą doprowadzić do obumarcia kwiatów, dlatego warto wiedzieć, jak je zidentyfikować oraz jak można się ich pozbyć. O tym piszemy w niniejszym artykule.

Liście fasoli zniszczone przez przędziorka (źródło: Wikipedia)

Przędziorki występują w czterech odmianach, a dokładnie:
- przędziorek chmielowiec,
- przędziorek owocowiec,
- przędziorek szklarniowiec,
- przędziorek głogowiec.
Każdy z nich atakuje inne rośliny. Kwiaty doniczkowe najbardziej upodobał sobie przędziorek głogowiec, który najczęściej sięga po takie kwiaty jak figowce, krotony, palmy czy bluszcze. Ze względu na fakt, że przędziorki są bardzo małe (ich rozmiar to maksymalnie 0,5 milimetra), ich wykrycie jest dość trudne.
Dlatego też o tym, że przędziorki zaatakowały poszczególne rośliny, z reguły dowiadujemy się za późno, kiedy ich liczba jest już zbyt duża, aby je zwalczyć.
Wynikiem ataku przędziorków są jasne plamki na liściach oraz delikatna siateczka o rdzawym kolorze, która je pokrywa. Żerując na liściach i górnych częściach pędów, szkodniki roślin wysysają z nich soki, doprowadzając tym samym do ich obumarcia i opadania. Z reguły przędziorki atakują starsze liście, które są łatwym celem. Interesującą ciekawostką jest to, że nieduża ilość tych szkodników może doprowadzić nie do choroby roślin doniczkowych, ale paradoksalnie do jej wzmocnienia. Atak niewielkiej liczby przędziorków wzmaga bowiem fotosyntezę i polepsza proces kwitnienia oraz rozrostu kwiatu.
Jak walczyć z przędziorkami? Najważniejsze w tym kontekście jest dokładne obejrzenie rośliny, ponieważ odpowiednio wcześnie wykryte szkodniki roślin doniczkowych nie są w stanie jej zbyt mocno zagrozić.
Oględziny należy rozpocząć od sprawdzenie spodu liści, gdyż właśnie tam najchętniej osadzają się przędziorki. Jeśli je dostrzeżemy, należy usunąć zaatakowane liście, co sprawi, że choroba ta nie będzie się rozprzestrzeniać na pozostałych jej partiach. W przypadku odnalezienia większej ilości przędziorków można opryskać roślinę odpowiednim preparatem chemicznym. Aby zapobiegać pojawieniu się przędziorków, warto utrzymywać duży stopień wilgotności powietrza - szkodniki umierają, gdy jego wartość wynosi powyżej 90%.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

swiatdoniczek.pl 

sobota, 28 września 2013

Życiodajny aloes, koi czy pobudza?


Autor: Basia Demczur

Aloes i jego właściwości były znane już w starożytnej Grecji  i w starożytnym Rzymie. Starożytni Grecy poznali zbawienny wpływ aloesu, kiedy żelem z tej rośliny leczyli odniesione w walce trudno gojące się rany.

Kleopatra natomiast, według legendy, do kąpieli używała nie tylko oślego mleka, ale również soku z aloesu, dla zachowania młodego i pięknego wyglądu. Z kolei puder z tej rośliny wykorzystywała do  rozświetlenia cery.
Jak potwierdziły późniejsze badania, aloes ma wiele niezwykłych właściwości.
Inne właściwości wykazuje żel aloesowy, a inne sok z tej rośliny.

Żel aloesowy ma działanie kojące. Zawiera aminokwasy, (w tym i te, których ludzki organizm nie jest w stanie wyprodukować samodzielnie), pomagające w regenaracji tkanek,  zawiera też substancje o działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwbólowym oraz  witaminy, związki mineralne takie jak wapń, potas i fosfor.
Dlatego też świetnie nadaje się do leczenia ran, problemów skórnych, oparzeń. Może być stosowany także na bóle głowy.

Sok z aloesu, w odróżnieniu od żelu, ma właściwości przeczyszczające, co wykorzystywały nasze babcie, które na bazie aloesu i wódki robiły nalewkę na zaparcia.
Dzisiaj stosuje się sok aloesowy przy zespole jelita drażliwego, owrzodzeniach żołądka, coraz częściej w odchudzaniu, ponieważ posiada właściwości odtruwające i doskonale reguluje i poprawia metabolizm.
Ze względu na zawartość w soku z aloesu substancji zwanych saponinami, które mają właściwości odkażające i myjące, aloes znalazł zastosowanie również w kosmetykach. Możemy znaleźć go w składzie mydeł, maseczek, szamponów.
Natomiast obecność kwasu salicylowego i związków siarki w wyciągu z aloesu wykorzystuje się do produkcji preparatów o właściwościach przeciwtrądzikowych. Dzięki tym składnikom zmniejszają się istniejące zmiany trądzikowe oraz rzadziej powstają blizny.
Bardzo ważne jest, żeby stosować aloes rozsądnie, ponieważ jego nadmiar, szczególnie u osób, które wcześniej go nie stosowały (chodzi głównie o zastosowanie wewnętrzne) może przynieść negatywne skutki, chociażby wymioty, alergie, a także arytmię serca. W przypadku wątpliwości, czy w danym przypadku możemy stosować aloes wewnętrznie, najlepiej skontaktować się ze specjalistą.

Kiedy tak naprawdę aloes został doceniony przez lekarzy?
Były to lata 30-te XX wieku. Wówczas nagminnie stosowano promienie rentgenowskie, które powodowały owrzodzenia i łuszczenie sie skóry. Liście aloesu pospolitego (Aloe Vera) dawały bardzo dobre rezultaty w leczeniu tych oparzeń. Rany goiły się w ciągu miesiąca, nie zostawały blizny, na poparzonej skórze głowy odrastały włosy.
Tu jeszcze jedna ważna uwaga. Są różne gatunki aloesu, jest aloes drzewiasty i uzbrojony, takie najczęściej znajdują się na naszych parapetach. Natomiast do celów leczniczych wykorzystuje się gatunek zwany Aloe Vera.
I jeszcze  ciekawostka. Według botanicznej klasyfikacji aloes nie jest kaktusem, ale należy do rodziny liliowatych, tak jak czosnek czy cebula. Pochodzi  z południowej i wschodniej Afryki, stąd jego niesamowita żywotność. Aloes potrafi miesiącami żyć, zachowując świeżość i jędrność, nawet jeśli został oderwany od ziemi i pozbawiony wody.
W swoich łodygach gromadzi wodę i substancje odżywcze, które nie pozwalają mu zwiędnąć. Zawiera również substancje trujące, które chronią przed zjedzeniem go przez zwięrzęta.
Jeśli będziemy chceli zaopatrzyć się w gotowe praparaty z aloesu, to czytajmy etykiety, zwróćmy uwagę, czy są one sygnowane przez Międzynarodową Radę Naukową ds. Aloesu – IASC, która stoi na straży jakości i zawartości składników w tego typu produktach.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

sobota, 21 września 2013

Rośliny iglaste w naszym ogrodzie


Rośliny iglaste w naszym ogrodzie.


Autor: Wanda Frasiak

Kupując iglaki, warto obejrzeć ich bryłę korzeniową. Czasem podłoże łatwo się osypuje i widać wyłącznie świeżo przycięte korzenie, a brak jest młodych, o jasnych wierzchołkach.

Taka roślina nie była od początku uprawiana w pojemniku, została niedawno wykopana z gruntu. Nie należy jej kupować, ponieważ ma uszkodzony system korzeniowy i może niebawem zamrzeć.
Świerki – wykazują większą odporność na mróz niż jodły, ich rozwojowi sprzyjają wilgotne powietrze i świeże gliniasto – piaszczyste gleby.
Rośliny są wrażliwe na niedobór wody w glebie. Odmiany karłowe osłaniamy przed zimowymi wiatrami.

Jodły – należy wybierać dla nich miejsca zaciszne, osłonięte od wiatrów (zwłaszcza wschodnich) najlepiej na terenach zadrzewionych, z korzystnym mikroklimatem, w pobliżu zbiorników wodnych. Jodły są cienioznośne, a w młodości nawet cieniolubne.

Cyprysiki – wymagają gleb świeżych, czystych, bogatych w próchnicę, ciepłych i wilgotnych. Powodzeniem uprawy jest duża wilgotność powietrza. Dobrym miejscem jest brzeg zbiornika wodnego lub lekko ocieniony klomb. Rośliny są wrażliwe na mroźne zimowe wiatry.

Jałowce – dla dobrego rozwoju i wzrostu wymagają gleb lekkich z dużą zawartością piasku i domieszką gliny. Wszystkie gatunki są światłolubne. Źle znoszą przesadzanie w starszym wieku, dlatego wybieramy do nasadzeń rośliny młode najlepiej w pojemnikach. Większość gatunków wykazuje bardzo dużą odporność na mróz. Dobrze znoszą suszę, warunki miejskie (zanieczyszczenie powietrza i gleby).

Żywotniki – wymagania glebowe dość przeciętne (gleba gliniasto – piaszczysta z dużą zawartością próchnicy), ale wilgotność gleby i powietrza jest niezbędna do zdrowego rozwoju. Żywotniki słabiej rosną w warunkach zanieczyszczonego powietrza, gdzie występuje niedobór wilgoci w glebie. Wykazują dość dużą odporność na mróz.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

sobota, 14 września 2013

Anielskie trąby


Anielskie trąby


Autor: skrzydlata

Olbrzymie rośliny tarasowe, które w pełni kwitnienia na każdym robią niezapomniane wrażenie. Miłośnicy roślin odkryli je dla siebie 30 lat temu w ogrodach botanicznych i od tamtej pory nie opuszczają one naszych tarasów. Niemal we wszystkich krajach świata rośliny te potocznie są nazywane anielskimi trąbami.

Natomiast fachowcy nie są zgodni: jedni zaliczają je do datur, czyli bieluni, inni, by odróżnić wieloletnie drzewka od krócej żyjących gatunków, stworzyli z nich odrębny rodzaj brugmansja. Drzewiaste datury pochodzą z ciepłych rejonów Ameryki Południowej Anielskie trąbki znalazły zastosowanie w ogrodach, na balkonach, tarasach czy działkach.
Zachwycają niewątpliwie urodą swych pięknych, dużych, trąbkowatych kwiatów w kolorach białych, żółtych, pomarańczowych, różowych, a ostatnio także i czerwonym. Podczas letnich wieczorów wśród roślin unosi się piękny, miodowy zapach, który wabi owady. Datura może powtarzać kwitnienie nawet 5-krotnie w ciągu sezonu. Jej kwiaty mogą sięgać nawet 25-40 cm długości. Przy uprawie tych roślin, należy jednak pamiętać, że jest to roślina bardzo wymagająca. Niektóre gatunki datur w ciągu sezonu mogą osiągnąć przy odpowiedniej pielęgnacji nawet 5-7 m wysokości.
Przy uprawie bielunia należy pamiętać, że jest to roślina trująca. Jednak nie należy się jej obawiać, ponieważ może doprowadzić  do zatrucia dopiero w przypadku spożycia np. nasion.

ZASADY UPRAWY DATURY
PODŁOŻE -  wszystkie bielunie potrzebują gleby próchnicznej zasobnej w składniki pokarmowe, dobrze przepuszczalnej i szybko nagrzewającej się. Najlepsze PH dla tych roślin to 5,5-6,5, czyli lekko kwaśne do obojętnego. Na spód doniczki należy dać warstwę drenażu, która odsączy nadmiar wody. Ziemię dobrze byłoby wymieszać z korą lub gruboziarnistym żwirem, które dostarczą korzeniom powietrza. W ciągu roku roślina powinna być  przesadzana minimum 3 razy. W małych doniczkach roślina słabo kwitnie. Roślina często przesadzana i prawidłowo nawożona w ciągu sezonu wyda nawet ponad 200 kwiatów. Przesadzamy bielunia kiedy bryła korzeniowa dobrze przerośnięta jest przez system korzeniowy, lub kiedy liście zaczynają zmieniać barwę z ciemnozielonego na jasnozielony.


NAWOŻENIE – datura jest określana mianem żarłoka. Dlatego starsze egzemplarze podczas kwitnienia należy intensywnie nawozić. Małe rośliny nie wymagają tak intensywnego nawożenia.


ZAOPATRZENIE W WODĘ – Datura (zwłaszcza gatunki drzewkowate) mają bardzo bogato rozwinięte ulistnienie (duże liście mogą osiągnąć nawet 50 cm), dlatego w czasie letnim tracą  duże ilości wody, więc zapotrzebowanie na wodę jest ogromne. Dorodna datura  potrzebuje w ciągu doby 10-15 litrów wody. Nie jest wskazane natomiast, aby roślina stała w  wodzie, gdyż korzenie mogą nadgnić. Na brak wody reaguje gwałtownym więdnięciem. Wodę dostarczamy bezpośrednio do korzeni. Bieluń nie znosi zraszania. Spryskiwanie może spowodować gnicie liści i kwiatów.


ZAPOTRZEBOWANIE NA ŚWIATŁO - datury są światłolubne, lecz bezpośrednie letnie słońce może je przypalić, dlatego lepiej sadzić je w miejscach o rozproszonym świetle (np. niedaleko drzew) lub tam gdzie promienie słoneczne obecne są przez 4-6 godzin dziennie. Rośliny  posadzone w cieniu kwitną rzadko i małą ilością kwiatów. Drugie kwitnienie u tych roślin jest najobfitsze. Przerwy między jednym a drugim kwitnieniem wynoszą 25-30 dni. Datura drzewkowata utrzymuje kwiat średnio 3-4 dni.


ROZMNAŻANIE DATUR -  najłatwiej przez sadzonki pędowe. Jednoroczny pęd tniemy na 7-10 cm kawałki przy pomocy ostrego sekatora. Górna część sadzonki koniecznie musi posiadać  pączek z młodymi  listkami. Większe liście usuwamy, aby ograniczyć  straty wody. Świeżo ścięte sadzonki zanurzamy w ukorzeniaczu i sadzimy do uprzednio przygotowanego podłoża, tj. piasek i torf w stosunku 3:1. Sadzonki zagłębiamy tak, aby widoczna była tylko część z oczkiem i listkami. Roślinki należy przykryć folią lub szkłem i zraszać. Temp. Powinna sięgać 20-220C. W takich warunkach datura ukorzenia się po 3-4 tygodniach. Inną metodą rozmnażania bielunia jest ścinanie  szczytowych pędów (dług. 20 cm) i umieszczaniu ich w naczyniu z wodą. Po około40-5 tyg. Sadzonki puszczą korzenie i można je sadzić do podłoża.


KIEDY I JAK CIĄĆ DATURY   Bielunie drzewkowate – należy przycinać dwa razy w sezonie. Pierwszy raz późną  jesienią, gdy wchodzą w okres uśpienia. Cięcie to ogranicza ich rozmiary. Pędy skracamy wtedy o ¼ - 1/3 ich długości. Drugie cięcie przeprowadzamy wiosną. Wycinamy  uschnięte i zgniłe pędy. Jest to cięcie korekcyjne. Datury to rośliny bardzo wrażliwe na mróz, dlatego muszą zimować w pomieszczeniu. Temp. W takim pomieszczeniu powinna wynosić około 60C. Należy dbać o, aby bryła korzeniowa datur ciągle była wilgotna w tym okresie. Rośliny wysadzamy do gruntu po 15 maja, gdy miną już przymrozki.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

piątek, 13 września 2013

Bambus - hodowla w domu i ogrodzie


Bambus - hodowla w domu i ogrodzie


Autor: JoannaS

Bambus (Bambusa Shreb.) to bardzo charakterystyczna i jednocześnie zwracająca swoją uwagę roślina. Może stać się interesującym i nieco egzotycznym urozmaiceniem naszego domu, biura lub ogrodu, zapewniając ciekawą aranżację wnętrz.

Jego hodowla nie jest zbyt skomplikowana, dlatego więc przy odrobinie pracy i stosowania się do zawartych w tym artykule wskazówek powinna zakończyć się powodzeniem.
Bambus jest rośliną wieloletnią, która z uwagi na fakt, że najczęściej rośnie w Azji, może się nam wydawać nietypowa na nasz klimat. Posiada długie liście otaczające sztywny i tak samo długi pęd. Właśnie w tej oryginalności i niebanalności tkwi jego największy urok. Co należy uczynić, aby posiadać taką roślinę? Najprościej jest kupić, ale jeżeli zamierzamy wyhodować własny egzemplarz należy w pierwszej kolejnośći zdobyć odpowiednie nasiona. Podczas ich wyboru powinno się zwrócić szczególną uwagę na to, żeby wybrać nasiona bambusa odpornego na niskie temperatury, który ma największe szanse na przetrwanie bez szwanku w naszych polskich warunkach. Następnie wysiewamy nasiona w kubeczkach lub innych pojemnikach z glebą torfową mającą w sobie odrobinę piasku. Kiedy nasza roślina wykiełkuje, potrzebna mu będzie doniczka do której go przesadzimy. Mniej więcej przez rok czasu pielęgnujemy go, a po tym okresie przystępujemy do przesadzania.
                                                     donice, doniczki, osłonki na doniczki, donice ceramiczne
W miejscu, w którym planujemy posadzić nasz bambus, wykopujemy maksymalnie 25 centymetrowy dół i wypełniamy go ziemią o odczynie obojętnym. Powinno się ją wymieszać z obornikiem, co pozytywnie wpłynie na rozrost rośliny. Jeśli posadzimy go w donice, należy pamiętać także o jej odpowiedniej głębokości i właściwej ziemi. 
Bambusy preferują wilgoć, dlatego powinno się je regularnie podlewać względnie małymi ilościami wody. Powinno się bowiem postarać się o to, aby ziemia była ciągle cały czas wilgotna, ale nie przesadnie mokra. Roślinę sadzimy na miejscu słonecznym i odsłoniętym od wiatru. To znaczy, że bambus równie dobrze może rosnąć w ogrodzie, jak i w zaciszu domowym sadząc go w donice ceramiczne, doniczki plastikowe. Można go zatem wykorzystać choćby w takim celu jak  wystrój wnętrz.
W bardzo ciepłe dni warto zraszać roślinę wodą, aby miała odrobinę chłodu. Bambusy dobrze tolerują nawozy, zwłaszcza te mające w sobie fosfor, potas lub azot, dlatego powinno się ich często  używać. Można to robić chociażby co 5-7 lub co 10 dni. Jeśli planujemy, aby bambus nie obrastał zbytnio w liście, powinniśmy go przycinać. Co ciekawe i istotne w hodowli, bambusy nie są za bardzo podatne na infekcje ani choroby, jednak mimo to warto być ostrożnym. Wyjątkową uwagę trzeba zwrócić na przędziorki, które czasem je atakują.
Jak więc widać, hodowla bambusów nie jest zbyt pracochłonnym ani trudnym zajęciem i poradzą sobie z nim nawet początkujący ogrodnicy. Z uwagi na to warto posadzić tę oryginalną roślinę, ponieważ przy stosunkowo niskim nakładzie pracy i środków można uzyskać bardzo ciekawe rezultaty. Wszakże nieliczni z nas mają w swoim domu  takie kwiaty doniczkowe jak bambus.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

czwartek, 12 września 2013

5 skutecznych metod na zimowanie ukochanych pelargonii


5 skutecznych metod na zimowanie ukochanych pelargonii


Autor: Ewa Maria Szulc

Dlaczego warto zimować pelargonie?
Kilkuletnia pelargonia ma dużo więcej uroku niż taka w pierwszym sezonie - grube, czasem powykręcane gałązki dodają roślinie przestrzenności i urody.
Moje mają 3 lata. Sadzę je wiosną do czystego kompostu i nie uszczykuję pierwszych pączków kwiatowych - dlatego mają więcej kwiatów niż liści.

Pelargoniom nie można dać zmarznąć. Należy je zabrać do pomieszczenia gdy tylko zapowiadają przymrozki w Twojej okolicy.

Metod #1

Jeśli masz niedużo roślin i sporo miejsca na słonecznych parapetach, można pelargonie przenieść po prostu do mieszkania i cieszyć się rośliną całą zimę. Będziesz obserwować jak rośnie - gałązki trochę się wyciągną, ale w lutym/marcu zakwitnie, a czasem nawet wcześniej. W lutym można ją przyciąć - według własnych preferencji, a gdy minie zagrożenie przymrozków wiosną wystawić do ogrodu.

Metoda #2

Druga metoda zimowania, to również przeniesienie do domu z tą różnicą, że ustawiamy ją w miarę chłodnym miejscu (18C) i jak najdalej od jakiegokolwiek źródła ciepła. Troszkę podlewamy, ale tylko wtedy gdy roślina daje wyraźnie znać, że potrzebuje. Niech sobie rośnie tyle ile daje radę. Jeśli zobaczysz pąki to koniecznie je uszczykuj - nie pozwalaj zakwitnąć. Ten zabieg pozwoli roślinie zebrać siły oraz uformować dodatkowe łodyżki i liście - a gdy uznasz, że ma ich wystarczająco dużo - niech zakwitnie.

Jeżeli nie chcesz zimować pelargonii na ciepłym i słonecznym parapecie, a raczej w piwnicy kluczem do sukcesu jest uwierzyć, że pelargonia nie potrzebuje wody aby przetrwać zimę. Poniższe metody są tradycyjne, stosowane przez dziesiątki, o ile nie setki lat w krajach gdzie ogrodnictwo ma dużo dłuższe tradycje i jest nobilitujące - dlaczego u nas niewiele osób o niej wie?

Metoda #3
Przenieś rośliny do piwnicy czy garażu. Dobrze wtedy przyciąć na taką wysokość jakie mamy życzenie i usunąć wszystkie liście. Można wtedy zapomnieć o niej na całą zimę, nie podlewając ani odrobiny - lub jeśli masz słabe nerwy podlewając odrobinę raz w miesiącu. Gdy pelargonia nie ma wody i światła, zapada w stan uśpienia, z którego wybudzi się gdy zaczniesz ją podlewać w lutym. Im zimniejsze pomieszczenie, ale gdzie temperatura nie spada poniżej zera, tym mniejsza konieczność podlewania. Jeżeli temp. jest ok. 10C, można jej nie podlewać wcale.

Metoda #4

Można wyjąć pelargonię z doniczki, czy wykopać z rabaty, otrząsnąć korzenie z ziemi, dać zaschnąć liściom, a potem włożyć do plastikowej torebki wypełnionej wilgotnym torfem i tak przezimować do wiosny - nie podlewając.

Jeżeli pelargonia wymaga odmłodzenia, to najlepiej w sierpniu pobrać sadzonki - ukorzenią się do zimy. Pobieranie sadzonek w styczniu-lutym nie gwarantuje kwitnienia w danym sezonie, ale dopiero w następnym.

Metoda #5

Otrząsnąć korzenie pelargonii z ziemi i osuszyć, zawinąć w papier i powiesić do góry korzeniami w miejscu, gdzie temperatura nie spada poniżej zera, ale jest niska. Niektórzy mówią, że nie osuszenie roślin może spowodować jej pleśnienie i gnicie.

W lutym przez kilka godzin namoczyć korzenie w wodzie i dopiero wtedy posadzić w doniczce.

Ta metoda daje 50-75% szansy roślinom, jest więc przydatna jeśli masz dużo roślin i nie masz miejsca na ich zimowanie.

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

czwartek, 22 sierpnia 2013

Kwiaty - piękno i gracja

Wielkimi krokami zbliża się koniec wakacji. Wielkimi krokami zbliża się koniec lata.

Warto zatrzymać wspomnienia w postaci pięknych i kolorowych zdjęć kwiatów. W końcu teraz chyba każdy ma aparat cyfrowy lub w najgorszym razie telefon z możliwością wykonania zdjęć.







piątek, 9 sierpnia 2013

Kot, miłośnik roślin


Hortensja - sekrety uprawy, o których nie każdy wie

Hortensje kochamy za ich piękne kwiaty. Ale dlaczego czasem nie kwitną? Jak zmienić kolor ich kwiatów z różowego na niebieski? Czy można je uprawiać w doniczkach? Oto sekrety uprawy hortensji.
Hortensja (źródło: Wikipedia)

Hortensje to krzewy o wspaniałych dużych kwiatostanach, najczęściej kulistych lub owalnych, barwy białej, niebieskiej, różowej bądź czerwonej. Możemy je podziwiać od początku lata aż do jesieni. Ładnie prezentują się też zazwyczaj mięsiste, soczyście zielone liście hortensji o ząbkowanych brzegach.

Warunki uprawy hortensji

Hortensje lubią miejsca pół-cieniste, przy czym w cieniu bujniej rosną, a w słońcu obficiej kwitną. Nieco cienia pomaga w utrzymaniu wyższej wilgotności gleby, jaka hortensjom jest potrzebna. Ziemia dla hortensji powinna być żyzna, dobrze uprawiona, niezbyt ciężka i wilgotna. Bardzo ważne jest regularne nawadnianie aby gleba nie przeschła nadmiernie.

Bardzo ważny jest odczyn pH gleby, który dla hortensji powinien być kwaśny do lekko kwaśnego. W przeciwnym razie liście bledną i żółkną, pojawia się choroba zwana chlorozą liści. To dlatego, że przy zbyt wysokim pH gleby hortensja nie może pobrać potrzebnych jej składników mineralnych i zaburzone zostają procesu tworzenia chlorofilu. Jeżeli mamy do czynienie z chlorozą, należy zastosować zakwaszający glebę nawóz dla hortensji. Można też ziemię wymieszać z kwaśnym torfem, a jej powierzchnię wyściółkować kwaśną korą sosnową. To pomoże zachować odpowiednie pH gleby na dłuższy czas.

Dlaczego hortensja nie kwitnie?

Inny często spotykany problem to brak kwitnienia hortensji. Kwitnienie może być słabsze na zbyt cienistym stanowisku lub wskutek niewłaściwego nawożenia. Ale podstawowym problemem jest przemarzanie pąków kwiatowych w czasie zimy. Otóż, najczęściej spotykana w naszych ogrodach, hortensja ogrodowa (łac. Hydrangea macrophylla) tworzy pąki kwiatowe latem, a kwiaty z nich pojawiają się w następnym roku, po przezimowaniu. Aby uniknąć przemarzania pąków, dla hortensji trzeba wybrać stanowisko ciepłe, osłonięte od zimnych wiatrów, a na zimę roślinę dodatkowo okrywać.

Jeżeli do tej pory często zdarzało nam się przemarzanie pąków hortensji, wybierzmy zamiast popularnej hortensji ogrodowej, jej bliską krewną - hortensję bukietową (łac. Hydrangea paniculata ). Zawiązuje ona pąki kwiatowe dopiero wiosną, a zakwita nieco później - od połowy lata do jesieni. Zatem pąki kwiatowe nie zimują na krzewie i nie są narażone na przemarznięcie zimą. Hortensją bukietową warto się też zainteresować dlatego, że ma bardzo ładne, ciekawe kwiatostany w kształcie stożków.

Kiedy ciąć hortensję?

Jak już wiesz, hortensja ogrodowa kwitnie z pąków zawiązanych rok wcześniej, dlatego wiosną nie wolno przycinać jej pędów - zetniemy pędy z pąkami kwiatowymi. Hortensję ogrodowej nie należy ciąć w ogóle, jedynie ograniczamy się do usunięcia pędów przemarzłych po zimie (z nich i tak już nic nie będzie). Wiosną zaś można przyciąć hortensję bukietową. Po cięciu wytworzy nowe pędy, na których pojawią się pąki kwiatowe.

Czy hortensję można uprawiać w doniczce?

Można. Najlepiej nadają się do tego odmiany hortensji ogrodowej, a piękne kwiaty tych hortensji wspaniale się prezentują zarówno w donicach ceramicznych, drewnianych jak i kamiennych. Hortensja w doniczce wymagania glebowe, słoneczne i wilgotnościowe ma podobne. Pamiętajmy też aby na dnie donicy były otwory umożliwiające odpływ nadmiaru wody, a sama donica była dość spora.

Na zimę hortensje uprawiane w doniczkach trzeba zazwyczaj schować do zimnego pomieszczenia, zabezpieczonego przed mrozem - garażu, szopy czy piwnicy. Dostęp światła w tym okresie nie jest konieczny. Jeżeli wiosną hortensja zbyt wcześnie rozpocznie kwitnienie, trzeba ją zabrać do mieszkania, a na zewnątrz doniczkę z hortensją można wystawić gdy minie już ryzyko późnowiosennych przymrozków, czyli od 3 dekady maja.

Artelis.pl serwis z artykułami do przedruku.

środa, 31 lipca 2013

Skrytokwiat, czyli ziemska gwiazda

Skrytokwiat to roślina pochodząca z rodziny bromeliowatych.
Polska nazwa wzięła się ze sposobu jej kwitnienia. Z uwagi na swoją budowę spotykana jest też jej angielska nazwa - "ziemska gwiazda".
Sama roślina pochodzi z Brazylii, ale wśród sprzedawanych okazów nie ma czystych gatunków są sprzedawane wyłącznie skrzyżowane mieszańce.
Ich uprawa jest tak podobna do siebie, że nie ma to jednak znaczenia dla zapewnienia w domu odpowiednich warunków.
foto: Wikipedia

Stanowisko i temperatura
Jasne, ale z rozproszonym światłem, nie lubi pełnego słońca (choć niektóre odmiany wymagają słońca).
Lubi ciepło - temperatura przez cały rok (nawet zimą) powinna wynosić 20-22°C.

Podlewanie i nawożenie
Skrytokwiat podlewamy regularnie, nie dopuszczając do przesuszenia podłoża. Jeśli roślina stoi w chłodniejszym miejscu można ją podlewać trochę mniej.
Z uwagi na warunki panujące w klimacie skąd roślina pochodzi lubi dużą wilgotność co możemy zapewnić często ją spryskując lub ustawiając doniczkę na podstawce wypełnionej wilgotnym torfem. Słabo znosi przesuszone mieszkania z CO. Jeśli pojawiają się suche końcówki liści musimy coś zrobić by podnieść wilgotność w mieszkaniu.
W okresie wzrostu, co 2 tygodnie nawozimy niewielką ilością słabego roztworu nawozów mineralnych bez wapnia.

Przesadzanie i rozmnażanie
Nie lubi częstego przesadzanie, dlatego róbmy to tylko wtedy, gdy doniczka jest wyraźnie za mała, najlepiej wczesną wiosną. Roślina może osiągnąć pokaźne rozmiary do 40 cm wysokości i 70 cm rozłożystości.
Podłoże powinno być próchnicze z dodatkiem torfu.
Rozmnażanie łatwe, przez odrosty powstające w rozecie rośliny - matki. Warto to robić, bowiem, jeśli roślina zakwitnie (kwiatki są brzydki i nie efektowne) rozeta zamiera.

Uwaga
Skrytokwiat zawiera substancje drażniące, dlatego do pielęgnacji dobrze jest zakładać rękawice.

sobota, 20 lipca 2013

Paproć - roślina "przyjazna" dla człowieka


Paprocie uznawane są powszechnie za rośliny najbardziej „przyjazne” człowiekowi.
Skąd taka opinia?
Ponieważ wymagają obfitego podlewania - zwiększa to wilgotność powietrza w naszych przesuszonych (szczególnie zimą) mieszkaniach i wspomaga układ oddechowy i zapobiega podrażnieniu śluzówek.
Należą do roślin wydzielających dużo tlenu przez co działają orzeźwiająco i nastrajają optymistycznie.
Dzięki zielonej barwie i niecodziennym kształtom pozwalają odpocząć oczom i wpływają kojąco na układ nerwowy. Ponadto łagodzą promieniowanie telewizora, komputera itd.


Dlaczego paprocie u mnie nie rosną
Nie będę (jak mówi teraz młodzież) ściemniać - u mnie paprocie się nie trzymają. Za to u mojej babci rosną aż miło i co 2 lata wymagają podziału inaczej nie mieszczą się w doniczce.
Oczywiście mogę powiedzieć, że to "kapryśna” roślina, że mam za suche powietrze w mieszkaniu itd.
Niestety - w niektórych miejscach paprotki po prostu marnieją.

Stanowisko i pielęgnacja
Lubia miejsca cieniste. Nie oznacza to jednak, że należy odciąć ją od dostępu do promieni słonecznych. To najczęstszy błąd, którego konsekwencją jest żółknięcie i opadanie liści.
Zimą należy je trzymać w temperaturze ok. 15° C, latem od 18 do 21°.
Paproć jest bardzo wrażliwa na suche powietrze - dlatego ważne jest utrzymanie dużej wilgotności atmosfery.
W mieszkaniu z centralnym ogrzewaniem powinniśmy spryskiwać ją codziennie odwapnioną wodą. Podłoże powinno być stale lekko wilgotne (co nie znaczy przelane). Dla utrzymania właściwej wilgotności doniczkę można ustawić w podstawce z wodą i kamykami (dno doniczki nie może być zanurzone w wodzie).
Uwaga - paproć nie znosi przeciągów ani dotykania czy potrącania.

Podlewanie i nawożenie
Rośliny podlewamy miękką, odstałą wodą o temperaturze pokojowej, gdyż zimna kranówka może spowodować ich zmarnienie.
Latem podlewamy obficie, 2-3 razy w tygodniu, zimą wystarczy raz w tygodniu.
Jeśli paprotka jest w dobrej kondycji i intensywnie rośnie nawozimy co 2 tygodnie latem dodając do wody nawozu płynnego.


Podłoże, przesadzanie i rozmnażanie
Najlepszym podłożem jest ziemia torfowa.
Jeśli chcemy paprotkę przesadzić - zróbmy to najlepiej wiosną, do doniczki plastikowej, która lepiej zatrzymuje wilgoć niż gliniana. Po przesadzeniu nie podlewamy rośliny, aby pobudzić korzenie do wrastania w podłoże.
Rozmnażamy również na wiosnę z odrostów wyrastających z boku rośliny-matki.  Odrosty przesadzamy do osobnej doniczki i podlewamy. Pamiętajmy, aby doniczka nie była zbyt duża w stosunku do małej sadzonki.

Uwaga
Czasem na paprociach rozmnażają się pleśnie, które mogą źle oddziaływać na alergików.

wtorek, 2 lipca 2013

Dracena smocza - jak pielęgnować w mieszkaniu?

Dracena smocza w naturze to duże drzewo
Stanowisko
Lubi stanowisko jasne, ale nie nasłonecznione bezpośrednio. U mnie dobrze znosi parapet wschodniego okna, ale w letnie miesiące muszę ją odsuwać od okna.
Dracena ta lubi ciepło, dlatego pamiętajmy, by zimą temperatura nie spadała poniżej 18°C.

Podlewanie i nawożenie
Latem dość obficie a zimą raczej skąpo. Roślina lubi ciepły prysznic, ja wstawiam ją do wanny i co 2-3 miesiące funduję kąpiel.
Jak ktoś ma możliwości można ją wystawić na deszcz.
Pamiętajmy jednak, że dracena nie lubi wody, która pozostaje na podstawce, może to spowodować śmierć rośliny.
W okresie wzrostu wiosną i latem nawozimy kwiatka co 2 tygodnie.

Przesadzanie i rozmnażanie
Młode, szybko rosnące rośliny, których korzenie nie mieszczą się w doniczce możemy przesadzać co roku. Starsze - znacznie rzadziej, możemy ewentualnie wymienić wierzchnią warstwę ziemi w doniczce.
Najlepsza do uprawy jest zwykła ziemia ogrodowa.
Dracenę możemy rozmnażać przez ukorzenianie sadzonek wierzchołkowych, które umieszczamy w mieszance torfu i piasku. Wilgotność możemy zapewnić zakładając na sadzonki perforowaną torbę foliową.

Uwaga
Dracena nie lubi przeciągów - reaguje wtedy zasychaniem liści !

niedziela, 30 czerwca 2013

Storczyk – jeden z cudów orchidei

Storczyk – jeden z cudów orchidei

Do ogrodu, na balkon, do środka, a może na ścieżkę przed domem. Wszędzie sprawdzi się storczyk, który będziemy podziwiać z dużą dozą przyjemności. Jeśli chcecie go poznać nieco bliżej, to zapraszamy do zapoznania się z poniższym artykułem.

Zacznijmy więc od rzeczy oczywistych. Storczyk należy do rodziny storczykowatych, w końcu jakby mogło być inaczej. Jest to rodzaj byliny, która staje się coraz bardziej popularna. Storczyk został podzielony na tyle gatunków, że nie sposób będzie nam ich wymienić jednym tchem, dlatego też darujemy sobie te kilkanaście odmian, aby się nie udusić. Uduszenie nie jest bowiem wskazane, jeśli chcemy poznać wszelkie walory zapachowe storczyka.

Wiele gatunków storczyka wpływa jednak na to, że jesteśmy w stanie cieszyć się najróżniejszymi kolorami jego kwiatów, które co tu dużo mówić, potrafią prawdziwych pasjonatów wprawić w pozytywne dreszcze. Jego to bowiem roślina, która przekazuje dużo ciepłych emocji, dzięki czemu relacja na linii człowiek – storczyk zawiązuje się bardzo łatwo i często powstaje z tego dobra znajomość na lata. Wielogatunkowość przekłada się też na różne ułożenie kolorów kwiatów, od malutkich kropek po paski.

Ludzka znajomość ze storczykiem nie jest jednak taka łatwa jak na pozór mogłoby się nam wydawać. Ścisłe zasady wobec jego uprawy nie są bowiem a góry narzucone przez żadną federację działkowców, odpowiedzialnych za ustalanie specyficznych norm. Dopiero po wstępnym zapoznaniu, krok po kroku poznajemy ten cudowny kwiat.

Po stanie liści musimy oceniać odpowiedni dla naszego storczyka poziom naświetlania, zazwyczaj wystarczający okazuje się półcień. Te rośliny są idealne do uprawiania wewnątrz mieszkań, ponieważ w nocy potrzebują temperatury około 18 stopni, a w dzień około 25. Z pewnością w lato jesteśmy w stanie wystawić je na zewnątrz, ale jak wiadomo także niepełną pewnością, ponieważ w Polsce słońce potrafi czasami zawitać na nasz balkon jakieś trzy razy w roku. Zbyt wysoka temperatura także nie jest dobra dla storczyków, więc lepiej nie wyprowadzać się z nimi do Tahiti.

Storczyk lubi człowieka, kiedy ten o niego odpowiednio dba. W jego menu jedna z ulubionych potraw to wilgotność sięgająca 70 %. Musimy je też regularnie nawozić, stosując specjalnie im przeznaczone produkty, które znajdziemy w każdym większym hipermarkecie, kupując porcje rosołowe i banany. Storczyk kwitnie samoistnie raz w roku, ale to taki, który jest leniwy, ponieważ są kwiaty, które pojawiają się częściej. Niektóre z nich nie chcą się wcale obudzić i wtedy musimy je zmobilizować większą różnicą temperatur. Są to w większości bardzo wygodne kwiaty, które nie lubią nigdy stać same, dlatego też musimy pamiętać, aby fundować im specjalne podpórki do storczyka. Mimo, że bywają wyjątkowo kapryśne, pokochamy je jak własne dzieci.






-- O autorze

niedziela, 23 czerwca 2013

RÓŻA – opis krzewu kwiatowego, na co należy zwrócić uwagę przy kupowaniu, jak sadzić i dbać?

RÓŻA – opis krzewu kwiatowego, na co należy zwrócić uwagę przy kupowaniu, jak sadzić i dbać?

Autor: alibia
Róże to najbardziej popularne krzewy ogrodowe i jedne z najpiękniejszych jakie znam. Są to krzewy wieloletnie. Odmian  tych kwiatów jest niezliczona ilość (wszystkich nie znam) i trudno opisać je w kilku słowach. Krzewy mają różną wielkość (od kilkunastocentymetrowych do kilkumetrowych).

W zależności od odmiany krzewy różane mają pędy i kwiatostany wyprostowane lub zwisające.
U większości na łodygach są kolce. Liście róż są błyszczące lub matowe, o odcieniach od ciemnej do jasnej zieleni, czasami bywają liście o zabarwieniu bordowym. Kwiaty mają średnicę od kilku milimetrów do kilkunastu centymetrów i mogą być osadzone pojedynczo lub zebrane w kwiatostany. Płatki są jedno lub dwubarwne.

 Bardzo lubią światło i promienie słoneczne. Najlepiej sadzić je wiosną (w kwietniu zaleca się sadzenie jedynie róż piennych, ponieważ zasadzone jesienią wymagają bardzo dużą ilość zabiegów związanych z zabezpieczeniem ich przed mrozami) lub jesienią (od połowy października do pierwszych przymrozków).
Krzewy posadzone jesienią łatwiej się ukorzeniają i łatwiej będzie nam je przyciąć. Przez cały rok można sadzić róże wyhodowane w pojemnikach, które mają wykształconą zwartą bryłę korzeniową, mniej wrażliwą niż tzw. nagi korzeń.

Są kwiatami, które dobrze rosną na podłożu gliniasto-piaszczystych, lekkich, przepuszczalnych i nie podmokłych. Aby poprawić strukturę ziemi na której będziemy sadzić roże, należy dodać odpowiednie materiały organiczne (w zależności od radzaju ziemi), takich jak kora sosnowa, obornik, torf czy węgiel brunatny:
1. Kora  sosnowa – w przypadku gdy ziemia jest zbyt twarda, gliniasta,  możemy ją rozluźnić za pomocą kory sosnowej kompostowanej. Kora  rozkłada się w glebie długo i jednocześnie wzbogaca ją przez  okres 3-4 lat w tlen i próchnicę. Wyczytałam gdzieś, że  zalecana dawka kory wynosi do 40 litrów na m². 
2. Obornik  – wzbogaci ziemię w próchnicę i składniki mineralne. Stosując  obornik należy pamiętać, aby ziemię pod krzewy różane  przygotować na kilka tygodni przed posadzeniem krzewów, ponieważ  korzenie róż nie powinny zetknąć się ze świeżym nawozem.
3. Torf –  wymieszany z glebą lekką będzie zatrzymywał w niej wodę i  substancje mineralne.  
4. Węgiel  brunatny – dodany w podobnych proporcjach jak kora sosnowa, będzie  magazynował składniki pokarmowe i zapobiegał ich wymywaniu.  
Poza  dodaniem odpowiednich składników organicznych, ziemię należy  również spulchnić. Róże należą do roślin korzeniących się  głęboko. Ziemię spulchniamy na głębokość  60cm. Wyjątkiem są  gleby lekkie piaszczyste - nie przekopujemy ich aż tak głęboko bo  woda będzie zbyt szybko wsiąkała w warstwy spodnie. Krzewy powinny być posadzone tak, aby szyjka korzeniowa było nieco na poziome ziemi, na glebach piaszczystych może być nieco głębiej a na gliniastych nieco powyżej powierzchni. Posadzone krzewy należy zabezpieczyć przed przemarznięciem, usypując kopczyk z ziemi około 20-25cm. Podobnie należy postąpić z różami piennymi okrywając koronę (w miejscu  szczepienia róży) obwiązać koronę słomą czy gałązkami z drzew iglastych.

Kupując krzewy od ogrodnika lub w sklepie ogrodniczym należy zwrócić uwagę na kilka bardzo ważnych elementów:
- Korzenie powinny być silne i posiadać wiele drobnych włośników
- Szyjka korzeniowa, od której odchodzą pędy, powinna mieć grubość co najmniej 15mm
- Róża powinna mieć przynajmniej dwa silne, nie uszkodzone pędy o grubości ołówka
- Pędy szare lub w brunatne plamy występujące na pędach mogą być oznaką choroby, a białe, słabe pędy zazwyczaj są w opakowaniu plastikowym i przesadzone do ziemi mogą się nie przyjąć.

Kupując róże w doniczkach, należy przyjrzeć się  górnej warstwie ziemi, w której znajduje się krzew. Jeśli na powierzchni ziemi nie ma mchu, oznacza to, że krzew trafił do pojemnika niedawno i nie posiada typowych właściwości dla róży. Taki krzew może nie nadawać się do zasadzenia o każdej porze roku. Zwróćmy też uwagę na dno pojemnika.
Korzenie przeciskające się przez dno świadczą o dobrym ukorzenieniu się krzewu. Róże od dobrych producentów będą zawsze zaopatrzone w etykiety, z których dowiemy się o właściwościach i wymaganiach kupowanej odmiany.
Przed posadzeniem krzewu musimy usunąć nadłamane części korzeni. Pozostałe korzenie krzewu skracamy do długości około 25cm oraz moczymy je w mieszance wody z dodatkiem środka grzybobójczego. Korzenie moczymy do 15-20 minut.
Po wyjęciu z tej mieszanki krzew sadzimy w przygotowanej uprzednio ziemi. Dołek, do którego będziemy sadzić krzew, musi być na tyle głęboki, aby korzenie mogły w nim zwisać. Podczas zasypywania korzeni, krzew lekko podciągamy do góry. Po zasypaniu, ziemię wokół krzewu udeptujemy. Krzew musi być posadzony na takiej głębokości, aby po udeptaniu ziemi i podlaniu wodą, szyjka korzeniowa musi znajdować się tuż nad powierzchnią ziemi. Naokoło krzewu możemy wysypać korą – zapobiegniw go szybkiemu odparowaniu wody.
Krzewy róż będą obficie kwitły jeżeli będziemy je regularnie nawozić odpowiednimi nawozami dostępnymi na naszym rynku. Pamiętajmy jednak, aby nie przesadzić z nawozem i od drugiej połowy sierpnia nie nawozimy ich azotem, ponieważ nawożenie może spowodować osłabienie pędów, co w okresie zimowym może doprowadzić do przemarznięcia krzewu wraz z korzeniami. Przy większych przymrozkach wokół krzewów możemy (a nawet należałoby) poukładać gałązki z drzew iglastych.

Jeżeli chodzi o przycinanie to należy to robić wiosną po większych skokach temperatury – ale to już temat na kolejny „poemat”.

Dbając o kwiaty w podziękowaniu dostajesz to co one mają najpiękniejsze :)

alibia
http://mojadziaka.blogspot.com
http://foto-mojapasja.blogspot.com



Artykuły do przedruku

niedziela, 16 czerwca 2013

Amarylis (belladonna, piękna kobieta, hippeastrum). Uprawa w domu

Amarylis (Amaryllis Belladonna) to pochodząca z Afryki Poł. roślina, która w okresie kwitnienia charakteryzuje się dużymi, wielobarwnymi kwiatami na bezlistnej łodydze. Hippeastrum ma długie, ciemnozielone, sztywne liście a wielkie kwiaty są białe, czerwone lub różowe.
Z uwagi na bardzo piękne kwiaty, jedne z największych możliwych do uzyskaniu wśród roślin uprawianych w domu, amarylis ma wielu zwolenników w końcu belladonna oznacza piękną kobietę.



Stanowisko i uprawa
W okresie kwitnienia dobrze oświetlone, ale dość chłodne. Po przekwitnieniu doniczkę trzeba postawić w słonecznym, przewiewnym i dość ciepłym miejscu.
Roślinę przesadzamy rzadko, bo lubi ciasne doniczki. Za często przesadzana może nie zakwitnąć.



Podlewanie i nawożenie
Podlewamy dość obficie od czasu, gdy pojawią się pierwsze pąki kwiatowe. Całkowicie zaprzestajemy podlewania we wrześniu, tak aby przesuszyć cebulę i postawić ją w stan spoczynku.
Nawozimy również w okresie pojawienia się pierwszych pędów aż do zakończenia kwitnienia, co dwa tygodnie,nawozem dla roślin kwitnących. Nie należy dopuszczać do zawiązywania się nasion, ponieważ ich pojawienie się bardzo osłabia cebule. Pędy kwiatowe należy ścinać, gdy łodygi zupełnie zaschną.

Rozmnażanie i przesadzanie
W połowie grudnia cebule należy wsadzamy tak, aby były zagłębione w ziemi do połowy. Podłoże w doniczce powinno być gliniaste i próchnicze a na dnie należy zrobić drenaż.
Rozmnażanie bardzo łatwe, przez oddzielenie cebul przybyszowych.

środa, 5 czerwca 2013

Ceropegia - kwiat jak zasłona

Ceropegia crassifolia
Ceropegia to rodzaj roślin z rodziny trojeściowatych znany już w 18 wieku. W naturze rośnie w Afryce, Azji i Australii.
Z uwagi na swoje niezwykłe kształty roślina jest określana różnymi wymyślnymi nazwami: fontanna wosku, latarnia, parasolka, spadochron, łańcuch serc, pnącze węża, różaniec itp.

W sprzedaży jest bardzo dużo Ceropegii o przepięknym wyglądzie, kolorze czy kształcie. Od lat cieszy się ona dużym zainteresowaniem miłośników roślin doniczkowych z uwagi na małe wymagania i łatwość w uprawie w domu.

Stanowisko
Powinno być jasne i przewiewne, choć roślina toleruje i miejsca z mniejszą ilością światła. ciemniejsze. 
Zimą odpowiedni będzie parapet północnego okna, również dlatego, że kwiatek lubi dość niską temperaturę.


Podlewanie i nawożenie
W okresie wegetacji podlewamy obficie, zimą ograniczamy do minimum, nie dopuszczając jednak do przesuszenia bryły korzeniowej.
Jest to jedna z nielicznych roślin która lubi wodę twardą, o dużej zawartości wapnia. Pamiętajmy jednak, że roślina jest bardzo wrażliwa na zbyt wilgotne powietrze (nie powinniśmy jej zraszać). Nawozimy w okresie wzrostu (od marca do sierpnia) rozcieńczonym nawozem mineralnym
Przesadzanie i rozmnażanie
Przesadzamy tylko wtedy, gdy doniczka jest zbyt mała do ziemi przeznaczonej dla paproci. O ile jest to możliwe a doniczka spora polecam wymieniać tylko górną warstwę ziemi. Ceropegię rozmnażać można jedynie przez zarodniki, które skupione są pod zawiniętymi brzegami liści.

czwartek, 23 maja 2013

Kordylina - roślina na taras, do ogródka i do doniczki

Kordylina australijska
Kordylina (Cordyline) to rośliny należące do rodziny agawowatych, obejmujących kilkanaście gatunków pochodzących z Ameryki Poł., Australii i Polinezji oraz Indii.

Kordyliny charakteryzują się długimi, przypominającymi miecz liśćmi o barwie od zielonej do czerwonej.

Te, które uprawiamy w mieszkaniach osiągają wysokość do 50-60 cm.

Uprawa
Roślina jest łatwa w uprawie, polecana dla początkujących. Odpowiednim podłożem w doniczce będzie mieszanka ziemi kompostowej z torfem i piaskiem. W mieszkaniach kwitną tylko duże rośliny, ale kwiaty nie są atrakcyjne.

Stanowisko i temperatura
Odmiany o ciemnozielonych liściach potrzebują mniej światła, natomiast te liściach czerwonawych lubią stanowiska bardzo widne. Jednak, zarówno jedne jak i drugie należy chronić (zwłaszcza latem) przed bezpośrednim nasłonecznieniem.
Temperatura nawet zimą powinna wynosić nie mniej niż 18°C. Jednak roślina nie lubi ekstremalnych upałów - wtedy trzeba jej zapewnić dużą wilgotność powietrza, inaczej traci dolne liście. Lubi kąpiel wodną, lub przemywanie wilgotną ściereczką.
Uwaga - kordylina nie lubi przeciągów.

Podlewanie i nawożenie
Latem dość intensywne, nawet 2 razy w tygodniu, zimą je ograniczamy.
Ważne, aby po podlaniu nie pozostawiać wody w podstawce, gdyż powoduje to gnicie korzeni.
W okresie intensywnego wzrostu roślinę zasilamy nawozem płynnym dla roślin o barwnych liściach.

Ciekawostki

  • W krajach anglosaskich roślina bywa nazywana "palmą kapuścianą"
  • Kordylina australijska (Cordyline australis) w naturze osiąga wysokość sporego drzewa i tworzy gęsto porośnięte kępy.
  • Niektóre gatunki są odporne na mrozy.


Wiele gatunków można uprawiać na tarasach, balkonach czy w ogródku - jednak w chłodne dni i zimą trzeba je schować do wnętrza.

piątek, 17 maja 2013

Interesujący konkurs Nikona dla miłośników roślin

Bardzo dobry pomysł na wirtualny foto-zielnik zaprezentowała firma Nikon. Dodatkowo, do stworzenia takiego zbioru rosnących w Polsce drzew zostali zaproszeni fotografowie-amatorzy.

Aby wziąć w konkursie wystarczy zrobić zdjęcie drzewa i jego liścia oraz opisać jaki to gatunek.

Są i nagrody - 10 aparatów firmy Nikon.

Szczegóły tutaj

niedziela, 12 maja 2013

Kalatea (ostrzeszyn). Kwiat o pięknych liściach - roślina modląca się

Calathea (źródło:Wikipedia)
Ta przepiękna roślina pochodzi z Ameryki Południowej, głównie z Brazylii.
W naturze rośnie na dnie lasów deszczowych, gdzie nie ma z dużo światła lub jest ono bardzo rozproszone (co nie znaczy, że jest tam całkiem ciemno).
Stąd roślina wykształciła niezwykłe zachowanie pozwalające na wykorzystywanie nawet najmniejszego promyka światła - blaszka liściowa podążą za wschodzącym lub zachodzącym słońcem. Niektóre gatunki po zapadnięciu ciemności ustawiają swoje liście pionowo do góry.
Stąd, w niektórych krajach jest nazywana rośliną modlącą się.  Łacińska nazwa rodzaju ”Calathea” pochodzi od greckiego słowa ”kalathos” = kosz. Być może więc nazwa rośliny pochodzi od jej wartości użytkowej - niektóre gatunki służyły (służą) do wyrobu koszyków.

Uprawa
Kalatea niestety nie jest łatwa w uprawie, przeciwnie ma spore wymagania. Najkorzystniejsze dla niej są warunki przypominające szklarnię, choć niektóre gatunki dobrze czują się w naszych mieszkaniach. W domu nie urosną wysoko - z reguły do 30 cm, rzadkością jest też kwitnienie rośliny.


Stanowisko
Kalatei nie należy stawiać w miejscu o pełnym nasłonecznieniu, bardziej odpowiadają jej stanowiska jasne o rozproszonym świetle lub półcieniste.
W mieszkaniu najlepsze będzie okno wychodzące na wschód, doba będzie też wystawa północno-wschodnia lub północno-zachodnia.
Oczywiście roślina lubi ciepło i dużą wilgotność - nie lubi spadków temperatury poniżej 18°C. Nie służą jej też przeciągi.

Podlewanie
Bardzo regularne - letnią, odstałą, miękką wodą. Pamiętajmy, że przesuszenie kwiatka jest równie niebezpieczne jak i jego przelanie. Dlatego podlewamy tak często, aby ziemia była cały czas wilgotna (ale nie mokra).
Ponadto musimy roślinie zapewnić wysoką wilgotność powietrza. Ładnie będzie rosła w widnej łazience. W innym przypadku możemy postawić doniczkę na wilgotnym keramzycie. Oczywiście to nie wystarczy, dodatkowo codziennie rano dokładnie opryskujemy roślinę.

Nawożenie

Nawozimy co dwa tygodnie w okresie wegetacji, czyli od marca do września, słabym roztworem nawozów mineralnych. W okresie od marca do września nawozimy kalateę co dwa tygodnie w umiarkowanych ilościach.

Przesadzanie
Ponieważ roślina rośnie intensywnie - przesadzamy ją co roku, na początku wiosny. Doniczka powinna być tylko o numer większa. Na dnie doniczki kładziemy obowiązkowy drenaż (im grubiej tym lepiej).
Najodpowiedniejszą ziemią jest mieszanka złożona z jednakowych ilości ziemi darniowej, liściowej i torfu z domieszką piasku o pH 5-6.


Rozmnażanie
Łatwe, przez podział bryły korzeniowej dorosłej rośliny. Podczas podziału usuwamy wszystkie obumarłe części i skracamy zbyt długie korzenie. Sadząc poszczególne fragmenty karpy dajemy tylko taką doniczkę by swobodnie weszły korzenie. Przed rozmnażaniem warto na 2-3 dni wstrzymać podlewanie, będzie nam łatwiej roślinę podzielić.

Choroby i szkodniki

Normalnym zjawiskiem jest żółknięcie i zamieranie najstarszych liści. Staramy się je wyciąć przy samej ziemi.
Jeśli jest zbyt sucho, na roślinie pojawia przędziorek, czasem mączlik.
Ogólnie roślina jest odporna na choroby.

Ciekawostki

Gatunki mające duże i twarde liście służą jak u nas kartka papieru do zwijania np. w tubkę do przechowywania drobnych przedmiotów.

niedziela, 28 kwietnia 2013

Jak uratować ginącą roślinę doniczkową ?

Nieraz trudno jest stwierdzić, dlaczego roślina doniczkowa zaczyna umierać.
Nie pomaga zmiana sposobu podlewania, nie widać szkodników z jednak roślina marnieje.
Polecam sposób podpatrzony od mojej babci - może być ostatnią szansą dla ginącej rośliny.

A jaki to sposób? - jajko!

Moja babcia do takiej rośliny (czasem otrzymanej od znajomej, która chciała ją wyrzucić) dodawała do doniczki surowe jajko !
Zapewniam, w 90% przypadków pomaga

środa, 24 kwietnia 2013

Bluszcz pospolity

Bluszcz pospolity (Hedera helix L.) to gatunek wiecznie zielonego pnącza należący do rodziny araliowatych, jest jedynym przedstawicielem tej rodziny we florze Polski i jedynym pnączem o liściach zimotrwałych. Można go uprawiać w doniczkach, ogrodach czy parkach. Potrafi okryć całe budynki piękną, zieloną okrywą nie powodując przy tym zawilgocenia czy zniszczenia ścian.

Stanowisko
Najlepiej czuje się najlepiej w temperaturze 15-18°C, choć znosi temperatury niższe i wyższe.
Dobrze rośnie w miejscach jasnych, ale toleruje cień (wtedy pędy się wyciągają a liście rosną rzadziej). W cieniu odmniany o liściach  ozdobnych będą przebarwiać się na ciemnozielono.

Podlewanie i pielęgnacja
Wymaga systematycznego i obfitego podlewania jednak trzeba uważać, by nie zalać bryły korzeniowej.
W uprawie nie ma żadnych specjalnych wymagań.
Uwaga - lubi zraszanie.

niedziela, 7 kwietnia 2013

Goździk - piękno kształtów i kolorów

Do goździków zaliczamy blisko 300 gatunków roślin z rodziny goździkowatych występujących dziko na terenie Europy, Azji i Afryki Północnej.
Mało kto wie, ale w Polsce dziko rośnie 11 gatunków goździka z których najbardziej znany jest goździk brodaty i goździk kartuzek.

Obecnie ta piękna roślina ponownie wraca do łask i zaczyna powracać do naszych kwiaciarni. Wcele się nie dziwię, wystarczy popatrzeć:







środa, 3 kwietnia 2013

Rafidofora złota - kwiat doniczkowy najłatwiejszy w uprawie

Rafidofora złota (z łaciny: Rhaphidophora aurea) w Polsce znana również jako Scindapsus.

Ta pochodząca z Wyspy Salamona roślina z rodziny obrazkowych jest jedną z najłatwiejszych w uprawie rośliną doniczkową. Dzięki temu zdobyła wielką popularność i jest często spotykana w naszych domach.

Stanowisko i uprawa
Roślina nie lubi bezpośredniego nasłonecznienia, ale w zbyt ciemnym miejscu roślina traci ozdobne plamy.
Jeśli możemy sobie na to pozwolić, to zimą powinniśmy Rafidoforze zapewnić temperaturę 15-18°C. W zamian za to w okresie wzrostu będzie rosła intensywniej.
Przesadzamy, gdy pojawią się nowe pędy, do większej, płaskiej doniczki wypełnionej próchniczą, lekką ziemią. Rafidofora jest bardzo odporna na błędy w uprawie, rzadko też pojawiają się na niej szkodniki.

Podlewanie
Latem dość obficie, tak aby podłoże było stale wilgotne. Zimą ograniczamy ilość wody jeśli przebywa ona w chłodniejszym miejscu. Jeśli jednak roślina trzymana jest w pomieszczeniu ciepłym, z kaloryferami - zraszamy ją regularnie.

Nawożenie
W okresie intensywnego wzrostu nawet raz w tygodniu nawozem dla roślin o ozdobnych liściach.

Rozmnażanie
Bardzo łatwe przez podział łodygi - każda część musi zawierać 1-2 węzły liściowe.
Sadzonkę możemy ukorzenić w naczyniu z wodą. Po pojawieniu się korzeni należy ją posadzić do doniczki z ziemią.

poniedziałek, 25 marca 2013

Anthurium - piękny, majestatyczny kwiat

Anturium to rodzaj roślin obejmujących ponad 800 gatunków rodzaju obrazkowatych.
Większość z nich to epifity o krótkich łodygach i korzeniach powietrznych występujących w lasach tropikalnych Ameryki Południowej.
Liście tych roślin są skórzaste, o różnych kształtach i rozmiarach, pięknie wybarwione, o aksamitnym połysku.

Kwiaty anturium są bardzo oryginalne i mają atrakcyjne kolory a nazwa rośliny pochodzi właśnie od kształtu kwiatów ( z greckiego «anthos» - kwiat, «Oura» - ogon).

Stanowisko
Jasne, dobrze oświetlone, ale osłonięte przed bezpośrednim słońcem. Jeśli ma stać na parapecie, to najlepsza będzie wystawa północno - wschodnia. W okresie letnim znosi temperatury 20-28 stopni ( minimum to 18) a w okresie spoczynku (październik-luty) 15-16 stopni.

Podlewanie
W okresie wzrostu obficie, odstałą, letnią wodą. W zimnie ograniczamy podlewanie.

Nawożenie
Od marca do sierpnia w okresie wegetacji - bardzo intensywnie. Jednak kwiat jest wrażliwy na nadmiar soli wapnia i dlatego nawóz powinien być mocno rozcieńczony.

Podłoże i przesadzanie
Przesadzamy dopiero wtedy, gdy pojawią się nowe pędy, do bogatego podłoża zawierającego ziemię ogrodową z torfem.

niedziela, 24 marca 2013

Irga - uniwersalna roślina

      Irga jest jednym z najmniej wymagających krzewów, a jednocześnie zdobi nasz ogród przez prawie cały rok. Kwitnie od maja do lipca, a potem miejsce drobniutkich uroczych kwiatuszków zajmują czerwone owoce, których duża część utrzymuje się na roślinie aż do następnej wiosny.

       Irgi możemy sadzić od wiosny do jesieni, podłoże wokół krzewu trzeba wyściółkować kompostem i korą.
       Nie mają specjalnych wymagań. Doskonale radzą sobie zarówno w słońcu, jak i w półcieniu, w każdej ziemi ogrodowej. Sadzimy je w odstępie od 0,5 do 2,5m, w zależności od wielkości danej odmiany.
     irga_51  Radzą sobie nawet bez podlewania, są więc idealnymi roślinami dla osób często wyjeżdżających lub mających mało czasu na zajmowanie się ogrodem.  Dobrze jest jednak dostarczyć im trochę wody w czasie suszy i letnich upałów, a odwdzięczą nam się bujniejszym kwitnieniem, a co za tym idzie, także większą ilością owoców.
       Jeśli starsze krzewy wymagają prześwietlenia lub usunięcia martwych pędów, robimy to jesienią.
       Gałązki irgi ozdobione owocami można również wstawić do wazonu.
       Wśród irg możemy znaleźć rośliny o różnym pokroju i różnej wielkości. Na przykład Irga położona jest krzewem karłowatym, którego wysokość nie przekracza 20 cm a średnica 1 metra. Natomiast Irga wielkokwiatowa osiąga wysokość nawet do 4 m.irga_21
       Są też odmiany irg o zimotrwałych liściach np. Irga Dammera lub Irga Waterera, z których pierwsza dorasta do 1 m wysokości i 3 m średnicy, a druga do 4 m wysokości i jest potężnym, rozłożystym krzewem.
       Irgi można zastosować prawie w każdej formie - jako krzewy soliterowe, żywopłoty, nasadzenia grupowe, uzupełnienie rabat z innymi krzewami lub bylinami itp. Ja jednak najbardziej cenię niskie, szeroko rozrastające się gatunki irg, które idealnie nadają się do obsadzania skarp. W stosunkowo krótkim czasie pokrywają powierzchnię skarpy tak szczelnie, że żaden chwast się nie przeciśnie.
       Jeśli chcemy aby taka "irgowa skarpa" była trochę bardziej urozmaicona, możemy posadzić irga_31pomiędzy irgami inne, nieco wyższe krzewy np. budleje lub krzewuszki albo iglaki o różnych kształtach i odcieniach zieleni.
       W taki sposób możemy również zagospodarować jakiś bardziej niedostępny kawałek ogrodu, w którym ciężko hodować rośliny wymagające regularnej pielęgnacji.

Przedrukowano z artelis.pl

sobota, 23 marca 2013

Kliwia - kwiat naszych prababek

Jedna z moich kwitnących kliwii
Kliwia (Clivia Lindl.) – rodzaj roślin z rodziny amarylkowatych, rośnie w naturze w Afryce Południowej.
Nazwa nadana została dla uczczenia lady Clive, księżnej Northumberland i obowiązuje od 1866 roku.

Kliwia jest rośliną bulwiastą. Z krótkiego zgrubiałego pędu wyrastają równowąskie zawsze zielone liście. Liście te pojawiają się parami a czasem z boku głównej bulwy wyrasta nowa, młoda roślinka.

Kliwia, to mało wymagająca roślina, znosi różne warunki bytowania. Ja w ciągu kilku lat z małej sadzonki (bulwy) otrzymanej od kuzynki wyhodowałam kilkanaście roślin, z których już kilka zakwitło.

Stanowisko
Roślina nie znosi bezpośredniego słońca, jedynie od października do końca lutego może stać na parapecie południowym.
W pozostałej części roku lubi półcień, a zniesie nawet lekkie oddalenie od okna.
Roślina nie lubi obracania (najlepiej oznaczyć kreską na doniczce kierunek do słońca), ocierania firanką - lubi spokój.

Podlewanie
Należy zapewnić dużą wilgotność szczególnie w okresie wzrostu. Można podlewać obficie ale trzeba uważać by nie zalać kruchych korzeni. Wymagana jest duża wilgotność powietrza, latem trzeba od czasu do czasu ją spryskiwać. Zakurzone rośliny powinniśmy przecierać wilgotną szmatką.
W okresie spoczynku utrzymujemy ziemię ledwie wilgotną.

Nawożenie i przesadzanie
Nawozimy w okresie wzrostu.
Podłoże do uprawy, to normalna ziemia ogrodowa, ale je polecam dodać do niej trochę zubożonej z dodatkiem gliny. Jeżeli chodzi o przesadzanie, to obowiązuje reguła, że im starsza kliwia, tym rzadziej powinna być przesadzana. Przesadzamy więc dopiero gdy korzenie przerosną doniczkę.

Kwitnienie
Najczęstsza w uprawie jest odmiana Clivia miniata (kliwia pomarańczowa). Ze środka wyrasta pęd zakończony dużym baldachimem, zawierającym od 6 (u młodej rośliny) do 15 (u starszego egzemplarza) pomarańczowoczerwonych kwiatów.
Dobrze pielęgnowana kliwia, może zakwitnąć drugi raz na jesieni, choć przyznam, że u mnie zdarzyło się to tylko raz i to u rośliny macierzystej.
Niektórzy narzekają na brak kwitnienia. Przyczyną mogą być nieodpowiednie warunki zimowania. Zbyt mało ciepła pod koniec zimy, może się zakończyć „zmrożeniem” pędu kwiatowego lub jego zaciśnięciem przez pędy zielone.

Pielęgnacja
Chore lub suche części liścia odcinamy.
Ucinamy również wszelkie złamane i nadłamane liście. Pamiętajmy, że wyciekający sok (podobnie jak cała roślina) jest trujący.

czwartek, 21 marca 2013

Zielistka - kwiat doniczkowy dla początkujących

Zielistka (Chlorophytum) to roślina z rodziny szparagowatych, pochodząca z tropikalnych obszarów Azji, Afryki, Australii i Ameryki.
Kiedyś często spotykana w naszych domach, obecnie zapomniana - a niesłusznie.

Jest to jedna z najłatwiejszych w uprawie rośłin doniczkowych, a przy odrobinie starania potrafi rosnąć okazale i osiągnąć w warunkach domowych imponujące rozmiary.

Zacznę od najważniejszego w uprawie tej rośliny - od podlewania. Roślina nie lubi nadmiaru wody, przesuszenie korzeni jest dla nie mniej groźne a nawet może przyczynić do powstania większej liczby rozłogów.
Za to w upalne dni zielistka lubi spryskiwanie wodą. Również w ciepłych mieszkaniach, ogrzewanych kaloryferami spryskujemy roślinę nawet zimą.

Stanowisko
Dobrze rośnie zarówno na parapetach przy wystawie południowej, ale można ją umieścić w miejscach oddalonych od okna. Wtedy jednak liście mogą być bledsze, a odmiany o kolorowych paskach mogą ich nie wytworzyć.
Roślina jest tolerancyjna jeśli chodzi o temperaturę, znosi upał jak i spadek okresowy poniżej 19 stopni.

Nawożenie
Rzadko o ile mamy zapewnione dobre podłoże (najlepsza będzie ziemia kompostowa zmieszana z piaskiem), najlepiej wolno działającym nawozem raz do roku.
Ponieważ korzenie zielistki szybko rosną (w końcu to szparagowate) to po jakimś czasie mogą nawet rozsadzić doniczkę.