niedziela, 30 marca 2014

Skrzydłokwiat - roślina łatwa w uprawie domowej

Skrzydłokwiat (źródło)
Skrzydłokwiat (Spathiphyllum), to piękna, wiecznie zielona roślina z rodziny obrazkowatych.

W naturze występuje w Ameryce Środkowej i Południowej, Azji Południowo-Wschodniej oraz w niektórych rejonach Oceanii.

W Polsce najpopularniejszy jest skrzydłokwiat Wallisa, dorastający do wysokości 40 cm i bardzo obficie kwitnący. Roślina ta, nawet jeśli nie kwitnie, to dzięki efektownym liściom wygląda bardzo ładnie.

Stanowisko i uprawa
Skrzydłokwiaty nie lubią bezpośredniego światła słonecznego, dlatego dobrze będą czuły się w miejscu zacienionym lub tam, gdzie słońce jest przefiltrowane przez firanki czy żaluzje.
Jeśli roślina stoi w pełnym słońcu, jej liście stają się bladozielone i kwiatek przestaje rosnąć.
Do uprawy najlepsza będzie typowa ziemia do kwiatów, trzeba tylko uważać, aby nie była zbyt zbita. Przesadzamy zawsze wczesną wiosną, co roku do nieco tylko większej doniczki.

Podlewanie i nawożenie
Najważniejszą sprawą w uprawie skrzydłokwiatów jest zapewnienie im wysokiej wilgotności powietrza.
Można to osiągnąć przez ustawienie doniczki na podstawce ze żwirem oraz zraszanie jej liści.
Podlewamy umiarkowane, miękką wodą o temperaturze pokojowej. Trzeba tylko pamiętać by i zimą podłoże było lekko wilgotne.
Roślina lubi przemywanie liści wilgotną szmatką. Moją dwa razy w miesiącu "kąpię" obficie pod prysznicem w wannie.
W okresie wzrostu nawozimy co dwa tygodnie.

niedziela, 23 marca 2014

Cyklamen perski - wspomnienie z dzieciństwa

Cyklamen perski (Cyclamen persicum) - ten kwiat jak żaden inny kojarzy mi się z dzieciństwem. 
Moja mama miała te kwiaty na parapetach we wszystkich oknach naszego domu. Sąsiedzi uprawiali głównie pelargonie a u mojej mamy królowały cyklameny.
O dziwo, mimo, że uważa się powszechnie że rozmnażanie tej rośliny z nasion jest trudne - nowe rośliny uzyskiwaliśmy właśnie z własnych wysiewów.

Jak się okazuje cyklamen perski nie pochodzi z Persji a z Europy Południowej, gdzie jest nazywany fiołkiem alpejskim.

Cechą rozpoznawczą rośliny są piękne kwiaty (od białych, poprzez różne odmiany różowego, aż do czerwonego). Wyrastające z ukrytych w ziemi bulw kwiaty utrzymują się przez całą jesień, aż do końca kwietnia.
Jak widać w okresie gdy inne kwiatki rosną słabo lub przestają kwitnąć możemy mieć na oknie namiastkę cieplejszych dni. Pewnie dlatego cyklameny tak lubiła moja mama.

Stanowisko
Lubi chłodne miejsce, doskonale czuje się na parapecie okiennym, ale nie lubi stać nad kaloryferami. 

Podlewanie
Bardzo oszczędne, tak aby nie zalać bulwy. Osobiście radzę podlewać go przez podsiąkanie, nalewając wodę do podstawki.

Nawożenie
W czasie kwitnienia roślinę nawozimy raz 2 tygodnie nawozem dla roślin kwitnących. Jeszcze lepszy będzie nawóz w postaci pałeczek, które powoli uwalniają związki mineralne do gleby.

Uprawa
Po przekwitnięciu cyklamenu (najczęściej w maju), roślinę umieszczamy miejscu półcienistym, najlepiej na wolnym powietrzu i pozwalamy jej zwiędnąć. W tym czasie jej nie nawozimy i prawie nie podlewamy.
Na początku wrześniu przesadzamy kwiatka do doniczki wypełnionej ziemią próchniczą i rozpoczynamy podlewanie.

Powodzenia w uprawie

czwartek, 20 marca 2014

Peperomia - piękna ozdoba naszych mieszkań

Przyszła pora na coś trudniejszego w uprawie.
Peperomia (pieprzówka) bo o niej właśnie mowa jest przepiękną rośliną występującą w ponad 1000 odmian. Niestety jej uprawa wymaga dużo starań, choć znam i takie osoby, które twierdzą, że nie ma nic łatwiejszego w pielęgnacji.

Pochodzenie
Roślina w naturze występuje w tropikalnych obszarach Ameryki Południowej i Środkowej. Nieliczne gatunki pochodzą z Afryki.

Uprawa i stanowisko
W Polsce jest to popularna roślina doniczkowa (choć ostatnio zauważam spadek zainteresowania z uwagi na nowe, łatwiejsze w uprawie gatunki). Najczęściej w sprzedaży znajdziemy peperomię kędzierzawą oraz tępolistną.
Ich ozdobą są piękne liście, ale są i gatunki uprawiane ze względu na ładne kwiaty.
Peperomie nie lubią stać w pełnym słońcu, warto zapewnić im światło rozproszone. Jeśli są ustawione w pełnym słońcu liście zaczynają blaknąć lub różowieć.
Zimą, gdy światła jest mało, powinny stać blisko okna. Ponadto temperatura nie powinna spadać poniżej 16 °C. 
Uwaga: nie lubi stać blisko grzejnika czy innego źródła ciepła

Podlewanie i nawożenie
To w przypadku tej rośliny najtrudniejsze zadanie.
Z uwagi na wrażliwe liście, najlepiej podlewać ją przez podsiąkanie, od podstawki. Nie lubi za dużo wody, dlatego latem podlewamy raz w tygodniu a zimą najwyżej raz na 2 tygodnie. Właśnie nadmierne podlewanie jest najczęstszą przyczyną niepowodzeń w uprawie tej rośliny.
Lubią dużą wilgotność w pomieszczeniu w którym rosną.
Nawozić powinniśmy bardzo ostrożnie, w okresie wegetacji maksymalnie raz w miesiącu nawozem płynnym.

Podłoże
Nie lubi ciężkiej gleby. Najodpowiedniejszą będzie próchniczna ziemia kwiatowa z dodatkiem piasku.
Na dnie doniczki trzeba ułożyć drenaż.

Rozmnażanie
Kiedy roślina się zestarzeje i zaczyna wyglądać brzydko, możemy ją odmłodzić z nowych sadzonek sporządzonych z pędów wierzchołkowych.
Wybieramy takie po około 5-6 cm, obrywamy dolne liście i wsadzamy do doniczki. Polecam użycie ukorzeniacza - łatwiej się przyjmują. Doniczki obwiązujemy perforowaną folią, by zapewnić odpowiednią wilgotność.

środa, 19 marca 2014

Substrat do uprawy kaktusów - porady praktyczne

Zbliża się najbardziej chyba ekscytujący dla "kaktusiarzy" okres. 
Przeglądamy rośliny po zimowaniu, które z nich przetrwały w dobrej kondycji a które wymagają dodatkowych starań. Obcinamy obumarłe pędy i przygotowujemy się do przesadzania lub uzupełniania podłoża.

No właśnie - a jaki substrat jest najlepszy do uprawy naszych sukulentów?

Nie ma jednej, dobrej recepty. Książki czy gazety fachowe podają różne przepisy na sporządzenie najlepszego ich zdaniem podłoża. 
Wszystkie łączy kilka ważnych cech.
  • substrat musi być przepuszczalny, ale musi zatrzymywać w sobie wodę
  • nie może zawierać za dużo wapnia 
  • na dole doniczki (pojemnika) powinna znajdować się warstewka żwirku lub drobnych kamyczków
Proponuję sporządzenie ziemi do kaktusów samemu, opłaca się to wtedy, kiedy nasza kolekcja liczy kilkadziesiąt (lub więcej) okazów.

Ja stosują od lat następującą mieszankę:
  • 2 części żwirku (jeśli uprawiamy rośliny w domu powinien być drobniejszy niż w uprawie szklarniowej),
  • 1 część ziemi ogrodniczej
  • 1 i 1/2 części ziemi gliniastej (łatwa do zdobycia wiosną po przemarznięciu)
  • 1/2 części drobnego piasku
  • 1 część torfu
Oczywiście, przepis nie jest do oprawienia w ramkę, można (a nawet trzeba) poeksperymentować samemu. Jak się już ma wprawę, to sporządzenie mieszanki idzie szybko i wiele składników dodaje się "na oko".

Jeśli ktoś jest oszczędny, to zamiast żwirku (który trzeba kupić np. w sklepie akwarystycznym) można dodać innego składnika. Przyznam, że na początku mojej przygody stosowałem potłuczoną cegłę i spisywała się doskonale. Trzeba jednak pamiętać, by przed dodaniem do ziemi cegłę namoczyć kilka godzin, inaczej będzie piła wodę jak gąbka!

Przygotowana mieszanka powinna trochę odstać, a jeśli mamy cenne okazy to powinniśmy ją odkazić (preparaty kupujemy w sklepach nasienniczych).
Niektórzy swoje mieszanki poddają podgrzewaniu do wysokiej temperatury, by zabić grzyby czy insekty. Ja wyprażanie stosuję to tylko w przypadku przygotowania podłoża do wysiewu nasion kaktusów.

Powodzenia w przygotowaniu własnej mieszanki

sobota, 8 marca 2014

Pilea - roślina o liściach jak marzenie

Pilea Cadierei (autor:Fanghong)
Rodzaj Pilea obejmuje 200 gatunków roślin. Ich liście są bardzo piękne, niektóre przypominają obrazy namalowane przez wprawnego malarza.
Ich uprawa nie jest łatwa, ale dobrze pielęgnowane mogą pięknie wyglądać i w warunkach domowych.

Stanowisko
Ponieważ rośliny rosną w tropikalnych rejonach Ameryki, Afryki i Azji pod drzewami w lasach - podobne warunki powinniśmy zapewnić jej w domu.
Najlepiej ustawić doniczkę z kwiatkiem przy oknie południowym, ale tak by nie padało na nią bezpośrednio światło słoneczne.
Trzeba trochę poeksperymentować - jeśli listki tracą kolor, świadczy to że ma za dużo światła i trzeba doniczkę odsunąć od okna. Jeśli liście robią się drobniejsze i wyciągają, przysuwamy ją bliżej okna.
Temperatura panująca w naszych mieszkaniach odpowiada naszej roślinie, powinniśmy tylko zapobiegać spadkowi temperatury poniżej 15 °C.


Podłoże i przesadzanie
Pilea nie ma jakiś specjalnych wymagań odnośnie ziemi, będzie dobrze rosła w każdej glebie którą można kupić w kwiaciarni pod warunkiem dodania do niej drobnych kamyczków czy żwirku.
Rośliny w zasadzie nie przesadza się, bowiem lepiej jest wiosną roślinę "odmłodzić" z sadzonek wierzchołkowych. Pilee można również ukorzeniać w wodzie o temperaturze pokojowej.
Jeśli jednak zdecydujemy się na przesadzanie, przycinamy dany egzemplarz nisko nad ziemią (7-8 cm) co zmusi roślinę do rozkrzewienia i wypuszczenia nowych liści.


Uprawa i podlewanie
Latem Pilea wymaga obfitego podlewania, natomiast zimą nawadniamy znacznie mniej - ale nie powinniśmy dopuszczać do zasuszenia.
Mimo, że kwiatek lubi wodę, to od jej nadmiaru może zmarnieć.

Jak większość roślin pochodzących z lasów tropikalnych - bardzo lubi zraszanie.
Nawozimy, jak większość roślin, przede wszystkim w okresie wegetacji.

Ciekawostka Owocem który wytwarza Pilea, jest torebka, która po dojrzeniu pęka i wystrzeliwuje nasiona na spore odległości. Stąd wzięła się niemiecka nazwa tej rośliny – Kanonierblume.