wtorek, 27 maja 2014

Faukaria - czyli "szczęki tygrysa"

Faucaria tigrina (źródło Wikipedia)
Faukaria to jeden z najłatwiejszych w uprawie sukulentów. Przy odrobinie starań potrafi odwdzięczyć się dobrym wzrostem i pięknymi kwiatami.

Ta pochodząca z Afryki Południowej roślina nie rośnie zbyt wysoko (osiąga od 6 do 15 cm), ale potrafi tworzyć gęste i liczne skupiska.
Dlatego roślinę można sadzić do szerokich i płytkich pojemników (sukulent ma płytki system korzeniowy), które przy dobrej pielęgnacji roślina może całkowicie wypełnić.
Oczywiście, tak jak dla każdego sukulenta ważne jest zapewnienie dobrego drenażu, tak aby roślina nie została przelana.

Podlewanie i nawożenie
W okresie intensywnego wzrostu nawozimy roślinę raz w miesiącu i dość obficie podlewamy, pamiętając, aby między kolejnymi podlewaniami roślina mogła lekko przeschnąć.

Uprawa i stanowisko
W naturalnym środowisku w RPA rośliny rosną w pełnym słońcu, dlatego podobne warunki powinniśmy jej zapewnić w domu.
Jasne światło i pełne nasłonecznienie sprzyja kwitnięciu. Można powiedzieć nawet więcej - aby roślina zakwitła, powinna być w pełnym słońcu przez co najmniej 4 godziny dziennie. Dlatego, jeśli jest to możliwe roślinę latem wystawiamy na świeże powietrze (np. na balkon).

Rozmnażanie 
Jest bardzo łatwe, odrosty od rośliny macierzystej odcinamy za pomocą ostrego noża. Pozostawiamy do wyschnięcia powierzchni cięcia na 1-2 dni aby zasuszyć i zapobiec wyciekaniu soku. Tak przygotowaną sadzonkę umieszczamy w lekko wilgotnym podłożu.
Umieszczamy w ciepłym i jasnym miejscu, ale z dala od bezpośredniego słońca. Po miesiącu możemy już roślinę przenieść w inne miejsce. Najlepszy czas na rozmnażanie to późna wiosna aż do początku lata, kiedy sukulenty zaczynają intensywny wzrost.

Uwaga:
Ja rozmnażałem roślinę w taki sposób, że na sadzonki umieszczone w doniczce nakładałem worek foliowy z licznymi małymi dziurkami. Ponieważ podłoże było wcześniej dość wilgotne nie trzeba było sadzonek prawie wcale podlewać. Jednak sposób, mimo że sprawdza się doskonale ma swoje mankamenty. Trzeba pilnować aby do roślina nie dostała się pleśń (mech nie jest zagrożeniem) a po ukorzenieniu się roślinę trzeba hartować, tzn. folię zdejmujemy stopniowo, najpierw na godzinę, potem dwie aż do całkowitego usunięcia.

Zachęcam do uprawy "szczęk tygrysa" ta łatwa w uprawie roślina może być wspaniałym okazem w naszej kolekcji sukulentów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz