wtorek, 24 czerwca 2014

Kwiaty w biurze - umówmy się, kto je podlewa


Te kwiaty stoją w moim biurze, daleko od okna. Jak widać młode pędy zamiokulkasa są zbyt jasne, bo mają za mało światła, ale z czasem ciemnieją.
Ale uwaga, miałem przygodę z kwiatami z powodu przelania. Kwiaty zginęły, bo okazało się, że podlewają je równocześnie i pracownicy i panie, które sprzątają pomieszczenie biurowe.
Warto więc umówić się, kto jest odpowiedzialny za podlewanie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz