niedziela, 24 maja 2015

Kwiaty w wazonie - czyli zatrzymać chwilę


Chciało by się zatrzymać wiosnę trochę dłużej...


Kliwia - znakomite warunki znalazła na korytarzu :)

Jakiś czas temu pisałam o innej kliwii, która rośnie ( i kwitnie w mieszkaniu).
To było TUTAJ    i    TUTAJ

Tamte kwiaty już przekwitły ale...
Oto zakwitła kolejna moja kliwia, która rośnie sobie na ogólnodostępnym korytarzu w bloku gdzie mieszkam.


Jakość zdjęcia jest nienajlepsza, ale w końcu jest zrobione telefonem komórkowym. 
Kliwia umieszczona na korytarzu ma dwa (i trochę) lat i powstała po rozdzieleniu od rośliny matecznej. W ubiegłym roku bardzo mocno "poszła" w liście, dlatego w marcu została przesadzona do nowej, obszernej doniczki bo kruche korzenie nie mieściły już się w starej.
Liści były i są piękne i grube, dlatego sądziłam, że roślina mocna się wysiliła i w tym roku nie ma szansy na kwiaty.
A jednak, trochę później niż zwykle - ale są przepiękne kwiaty.


Roślina na korytarzu ma idealne warunki. Latem ciepło, zimą chłodniej, dużo przestrzeni i spokój, bo sąsiedzi bardzo grzeczni, a dzieci dobrze wychowane.




sobota, 23 maja 2015

Najpopularniejsze kwiaty balkonowe

Autor: Marta Bednarek



W okresie wiosenno-letnim nasze balkony mogą zamienić się w wielokolorowe zakątki. Posadzenie kilku roślin odmieni jego wygląd i sprawi, że będzie się prezentował dużo lepiej, my natomiast zyskamy piękny widok za oknem. Przedstawiamy najpopularniejsze kwiaty balkonowe.

Jakie kwiaty wybrać?
W sklepach ogrodniczych mamy ogromny wybór roślin balkonowych. Zachwycają intensywnymi kolorami, a ich ciekawy kształt przyciąga wzrok. Coraz chętniej eksperymentujemy także z mniej popularnymi odmianami, które w naszym kraju dopiero zdobywają popularność. Wybierając rośliny na balkon należy jednak zwrócić uwagę nie tylko na walory estetyczne, ale także wymagania kwiatów. Może się bowiem okazać, że wybrany przez nas gatunek na naszym balkonie nie przetrwa zbyt długo. Najistotniejsze jest umiejscowienie balkonu i dopasowanie do niego właściwych kwiatów. Na balkonie zacienionym, który wychodzi na stronę północną, najsłabiej będą kwitły rośliny światłolubne. Zdecydowanie lepiej będą się czuły na balkonie południowym. Tam z kolei nie należy sadzić gatunków, które lubią cień, bowiem szybko mogą one ulec poparzeniom. Wybierając rośliny balkonowe warto wziąć pod uwagę również czas ich kwitnienia – najlepiej sadzić gatunki, które kwitną od wiosny aż do samej jesieni.

Kwiaty na zacienione balkony
Za zacienione uznaje się balkony, które wychodzą na stronę północną i zachodnią. Najmniej słońca dociera od strony północnej – rośliny nasłonecznione są jedynie z samego rana oraz późnym popołudniem. Plusem jest fakt, iż przez cały dzień światło jest równomiernie rozproszone i nie występują znaczne wahania temperatur. Na balkony wschodnie światło pada od wczesnego ranka do południa. Temperatura jest równomierna, rzadko pojawiają się także silne i zimne podmuchy wiatru. W takich warunkach najlepiej czują się rośliny cieniolubne, wśród których największa popularnością cieszy się begonia stale kwitnąca i bulwiasta. W cieniu dobrze radzą sobie także stokrotki, fuksje, pierwiosnki i niezapominajki. Bez obaw posadzić możemy także bluszcz, żurawki, niecierpek Waleriana oraz dipladenie.

Rośliny lubiące słońce
Z wyborem roślin na słoneczny balkon nie powinniśmy mieć problemów, bowiem bardzo wiele gatunków dobrze radzi sobie nawet w pełnym słońcu. Warto jednak pamiętać, iż takie kwiaty najlepiej sadzić do dużych i jasnych doniczek – ciemne kolory absorbują promienie słoneczne. Zbyt mocne nagrzanie ziemi może doprowadzić do przegrzania i przesuszenia korzeni. Rośliny te potrzebują również regularne i obfitego podlewania, a w okresie bardzo mocnego nasłonecznienia warto je jednak ochronić przed poparzeniem. Na słoneczny balkon najchętniej wybieramy petunie, surfinie i pelargonie, dużą popularnością cieszą się również bratki. Do doniczek wsadzać możemy także sanwitalię, która uwielbia słońce, aksamitki, cynie oraz scewolę.  

Ciekawe kwietniki na balkon oferuje Nokaut.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

niedziela, 17 maja 2015

Kwitnie storczyk - tym razem w biurze

Moja miłość do storczyków nie maleje. Tym razem zdjęcie storczyka, które stoi na biurku w moim biurze - teraz już w pełni zakwitł.

Zdjęcie nie jest najwyższej jakości, w końcu zrobione za pomocą telefonu komórkowego :)

wtorek, 5 maja 2015

Kliwia - dwa dni później :)

A tak wygląda moja kwitnąca kliwia dziś o 21:00.
Największym problemem dla kwiatów jest przedostanie się na powierzchnię spod zaciśniętych liści. Ale jak widać w ciągu dwóch dni postęp jest widoczny



poniedziałek, 4 maja 2015

Kliwia - w oczekiwaniu na kwiaty


Dwa lata temu mocno "przerzedziłam" swoją starą kliwię. Wcześniej kwitła co roku, a po rozmnożeniu i przesadzeniu do 3 nowych doniczek odrostów na rok "zamilkła".
I oto wczoraj pojawiły się pąki.


  

Moje storczyki

Wiem, wiem, że już o nich było dużo na blogu, ale co ja zrobię, że tak lubię te kwiaty. Storczyki odwdzięczają mi się za pielęgnację i kwitną.


Ten powyżej, o małych kwiatkach rozkwitł już w pełni na parapecie w pracowni męża. A ten drugi zakwitł w moim królestwie - kuchni :)
Też na parapecie



piątek, 1 maja 2015

Pereskia grandifolia - piękna, rzadka roślina

źródło: wikimedia

Pereskia grandifolia - to bardzo rzadka, ale bardzo piękna roślina pochodząca z Brazylii. Ze względu na swoje kwiaty nazywana jest też "kaktusem o różanych kwiatach"

Tak jak każdy sukulent wymaga podłoża bardzo przepuszczalnego, ale również żyznego. Powinniśmy też zapewnić dobry drenaż. Zalanie rośliny to najczęstsza przyczyna niepowodzeń w uprawie domowej.

W naturze Pereskia może osiągnąć nawet 5 metrów wysokości. W uprawie domowej jest znacznie mniejsza.

Uwaga
Roślina posiada twarde, duże i bardzo ostre kolce, które mogą boleśnie skaleczyć. Przy wszelkich pracach pielęgnacyjnych trzeba bardzo uważać. Również dzieci powinny być chronione przed kontaktem z rośliną.

Ciekawostki
W Brazylii liście tej rośliny są jadalne
Również w Ameryce Południowej uważa się, że roślina lepiej rośnie (ale w ogródku, w domu nie polecam) jeśli do podłoża dodamy resztki mięsne, rybne czy odpady organiczne.