sobota, 28 maja 2016

Żywe kamienie (Litops, Lithops)





Żywe kamienie to jedne z najbardziej fascynujących roślin uprawianych w doniczkach. Swoją nazwę zawdzięczają umiejętności upodabniania się do kamieni (wśród których rosną w naturze).

Litops, to przedstawiciel rodziny przypołudnikowatych i pochodzi z suchych, piaszczystych terenów Afryki Południowej. Są pozbawione kolców, a ich sposobem na przeżycie w terenie (czytaj: uniknięcie zjedzenia), gdzie woda jest na wagę złota jest podobieństwo do otoczenia.

Lithops obejmuje kilkadziesiąt gatunków, charakteryzujących się głównie odmiennymi kolorami i wzorami.
Uprawa "żywych kamieni" nie jest trudna, jeżeli zapewnimy im odpowiednie warunki, zbliżone do ich naturalnego siedliska, gdzie rozwijają się na gliniastym piasku i żwirze. 
W warunkach domowych należy im zapewnić bardzo przepuszczalne podłoże z dodatkiem żwiru i piasku, bez zbytniej zasobności pokarmowej. 

Stanowisko powinno być słoneczne i przewiewne. 

Główną przyczyną problemów (tak jak u większości sukulentów) jest zbytnia wilgotność podłoża, która doprowadza do pękania, gnicia oraz zwiększenia podatności na choroby. 
Roślina wymaga bardzo oszczędnego i umiarkowanego podlewania, które wykonujemy tylko w okresie wzrostu, czyli latem, natomiast już od jesieni zaprzestajemy tego zabiegu.

Temperatura latem 18-20 ºC a w okresie spoczynku na poziomie 10-15 ºC.


piątek, 20 maja 2016

Kliwia zakwitła w tym roku po raz drugi!

Jak "donosiłam" na blogu moje kliwia stojąca na parapecie w kuchni zakwitła w styczniu - TUTAJ

Potem zakwiła moja najmłodsza i najmniejsza kliwia o czym napisałam TUTAJ

A tu masz, po raz drugi w tym roku zakwitła ta z kuchni.





A to jeszcze nie koniec karuzeli z kliwii. Stojąca na wspólnym korytarzu też rozpoczęła kwitnięcie. Fotografie zamieszczę niebawem :)


niedziela, 15 maja 2016

Wiosenne drzewa - jakie one piękne!

Każdy ma swoją ulubioną porę roku. U mnie to w zasadzie dwa miesiące: maj i czerwiec.
Maj dlatego, że przyroda aż kipi życiem, a czerwiec - bo jest już ciepło, a nie ma jeszcze tylu ludzi na plażach, w pociągach czy ośrodkach wypoczynkowych.


Ale mamy maj. Zwróćcie uwagę jak pięknie wyglądają teraz drzewa wokół. Soczysta zieleń, piękne kwiaty...

Zapraszam do obejrzenia kilku moich zdjęć:


Na początek śliwa-tarnina. Ten popularny w Polsce krzew w sprzyjających warunkach rozrasta się tworząc zwartą gęstwinę. Stąd często wykorzystywany jest jako żywopłot. 


W czasach młodzieńczych zaczytywałam się powieścią Jerzego Szczygła - "Tarnina".
Książka opowiadała o losach chłopca, który zbudował sobie kryjówkę pod tarniną. Powieść przeczytałam chyba z dziesięć razy.  


Z charakterystycznych, drobnych kwiatów wyrosną drobniutkie, cierpkie owoce - tarki.



Z owoców można zrobić nalewki, soki i syropy. Najlepiej, aby były trochę wymrożone, a wtedy stracą swój cierpki smak. 


A tak przy okazji, tarnina z uwagi na twarde kolce jest doskonałą ostoją dla wielu gatunków zwierząt, głównie ptaków. A krzew obsypany kwieciem wygląda wprost bajecznie! 


Klon jaki jest każdy widzi :)
O przepraszam, w XVIII dziele księdza Chmielowskiego nie było o klonie tylko o koniu.
Ale na zdjęciach widać, że są i inne klony niż te, które kojarzą się z zielonymi liśćmi i noskami. 




Prawda jakie piękne. Tak wyglądają tylko wiosna, kiedy młode listki mają piękną, soczystą barwę!


A jak pięknie wyglądają przyrosty drzew iglastych. Są co prawda zielone cały rok, ale to właśnie na wiosnę rosną jak szalone!  




Ale maj zawsze, przynajmniej dla mnie kojarzyć będzie się z bzem! Lilak jest chyba najpiękniejszy, ale i białe kwiaty w połączeniu z zielenią liści wyglądają imponująco!






A na sam koniec - roślina lecznicza, doskonała na poprawę pracy serca - głóg.
A te kwiaty .... bajka!





czwartek, 12 maja 2016

Setkrezja purpurowa - roślina dla początkującego miłośnika roślin doniczkowych

Setkrezja purpurowa to kolejny prezentowany na blogu kwiat doniczkowy dla początkujących.

Jest łatwy w uprawie, łatwo się rozmnaża i potrzebuje jedynie minimalnych starań.
Na dodatek pięknie się prezentuje w doniczce i z uwagi na ładnie wybarwione liście stanowi wspaniałą ozdobę mieszkania.

W naturze setkrezja występuje w suchych i półpustynnych rejonach Meksyku, ale dzięki ekspansji roślina występuje również w wielu krajach strefy zwrotnikowej.

Uprawa i stanowisko
Pochodzenie wskazuje, że kwiatek lubi stanowiska bardzo jasne. Jednak wystawienie go na silne, południowe słońce w lecie grozi poparzeniem liści.
Dlatego w mieszkaniu powinniśmy postawić setkrezję na parapecie o wystawie wschodniej. To zapewni jej odpowiednią ilość światła dla pełnego, efektownego wybarwienia.
Setkrezja potrzebuje też trochę miejsca, bowiem po osiągnięciu przez pędy około 20 cm wysokości roślina zaczyna się płożyć.
Jedno, czego nie lubi to zimne przeciągi. Może to dla niej skończyć się źle!
Ładne, różowe, białe lub fioletowe kwiaty pojawiają się w lecie.

Pielęgnacja i podlewanie
Tak jak wspominałam na początku, roślina dobrze zniesie tygodniowe zaniedbanie w podlewaniu. Jednak odwdzięczy się dobrym wyglądem, jeśli latem będziemy ją podlewać co drugi dzień a zimą raz na tydzień.
Aha, setkrezja lubi prysznic! Sama robię jej kąpiel w wannie  pod prysznicem co najmniej raz w miesiącu. Dzięki temu liście są czyste, wolne od kurzu i ładnie wyglądają. 
Co do zasilania  - polecam nawozy do roślin kwitnących.
Nie przejmujmy się, że dolne liście stopniowo zasychają i odpadają - to normalne dla tej rośliny.

Doniczka, podłoże i przesadzanie
Co do podłoża - to wymagania setkrezji nie są wielkie. Wystarczy zwykła ziemia ogrodnicza z dodatkiem żwirku lub kamyczków. 
Przy przesadzaniu wybieramy doniczkę tylko o jeden numer większą.
Rozmnażanie jest bardzo łatwe.
Ogołocone, górne części pędów uszczykujemy i po oberwaniu dolnych liści wsadzamy do tej samej doniczki. Można użyć ukorzeniacza, choć i bez tego setkrezja przyjmuje się szybko.



Kiermasz "Pamiętajcie o ogrodach" - na Wałach Chrobrego w Szczecinie - już sobotę 14 maja 2016

źródło: facebook
Na szczeciński kiermasz "Pamiętajcie o ogrodach" powinni zawitać działkowcy, właściciele ogrodów i ukwieconych balkonów oraz miłośnicy roślin doniczkowych.

Czekają na Was drzewka, krzewy ozdobne i owocowe, róże,  cebulki, byliny, sukulenty, itd. itd.

Organizatorzy zapraszają


środa, 11 maja 2016

Kwitnąca gasteria - tydzień później

Tydzień temu na blogu znalazły się zdjęcia mojej gasterii, która zaczęła właśnie kwitnąć ( TUTAJ).

Wtedy kwiatostan ledwie, ledwie wychylił się spoza liści. 
I tak jak obiecałam dziś po 7 dniach kolejne trzy fotografie kwitnącej gasterii:







poniedziałek, 9 maja 2016

Storczyk w biurze kwitnie znowu. I dobrze :)

Jeszcze niedawno (to znaczy tydzień temu) storczyk w biurze miał tylko pąki i wyglądał tak:


Co ciekawe, w roku po prawej widać jeszcze ostatni kwiatek (już podsuszony) który wytrzymał od stycznia.
Zobaczcie sami TUTAJ

A dziś jest tak:




I jak tu nie kochać storczyków :)


sobota, 7 maja 2016

Niezapominajki, takie niepozorne a jakie piękne

O niezapominajkach było już na blogu TUTAJ i TUTAJ.

Dzisiaj na spacerze z mężem wypatrzyliśmy sporą "plantację" tych pięknych kwiatków w naszym parku miejskim.



A tak niezapominajki wyglądają na zbliżeniach:






Agawa to też sukulent




Agawa to sukulent z rodziny agawowatych. Liczy ponad 100 gatunków, występujących dziko od południowych części USA do północnych (pustynnych) rejonów Ameryki Południowej. Są w Polsce miłośnicy sukulentów, którzy zajmują się wyłącznie hodowlą agaw.
Agawa to roślina, która znakomicie nadaje się do uprawy w Polskich warunkach, ale niektóre gatunki wymagają dużo miejsca - gdyż osiągają imponujące rozmiary.
Różne gatunki należące do agawowatych mają różną wielkość, liście jak i okres kwitnienia. 
Agawy są uprawiane głównie ze względu na ozdobne liście, chociaż ich kwiatostan jest również bardzo okazały, jednak agawa kwitnie po bardzo długim czasie (kilkadziesiąt lat).

Uwaga, mięsiste, grube liście zebrane w rozety są zakończone ostrymi kolcami, dlatego należy uważać na dzieci.
Z najbardziej znanych gatunków należy wymienić: Agawę amerykańską o grubych, mięsistych, szerokich, niebieskozielonych liściach, o kwiatostanach wyrastających do 8 m.
Do uprawy w małych mieszkaniach, lepiej wybrać mniejsze formy np. Agave victoriae – reginae (Agawa królowej Wiktorii), której rozety osiągają z czasem średnicę do 50 cm i posiadającą białobrzeżne liście lub Agave filifera o szerokich (3 cm) i długich (20 cm) liściach.

Agawa wymaga stanowiska jasnego, przewiewnego jak i ciepłego. Jest mało wymagająca i jedynym kłopotem jest jej przezimowanie.
W okresie letnim można wynosić je na zewnątrz. 
Agawy trzymane w pomieszczeniu, dobrze raz na jakiś czas spryskać wodą.

Roślina w okresie zimowym wymaga przechowania w chłodnej temperaturze i jasnym pomieszczeniu.
Co do podlewania, to w lecie powinniśmy nie żałować jej wody (podlewamy obficie) w przeciwieństwie do zimy kiedy podłoże winno być suchawe. Nawożenie umiarkowane, które pozwoli agawie na bujniejszy rozrost.



środa, 4 maja 2016

Moja gasteria właśnie zaczyna kwitnąć!

O gasterii było już na moim blogu TUTAJ

W swoim domku mam dwie gasterie, wyhodowane z małych roślinek pozyskanych od sprawdzonego "kaktusiarza".
Obie były kupione jesienią ubiegłego roku, wczesną wiosną przesadzone do nowych, większych doniczek i oto...


Bardzo pięknie zatem roślina "odwdzięczyła" się za moje starania. Kwiat na razie malutki, będę Wam dokumentować "postępy".


Zastanawiam, czy pozwolić roślinie na wytworzenie nasion, bo to zwykle powoduje jej osłabienie, ale gasteria jest (sądząc po wyglądzie) w doskonałej formie, więc skłaniam się ku temu właśnie.


Kiedy zakwitł mi aloes pstry, to po wytworzeniu kwiatostanu strasznie odchorował, i trzeba było go "odnowić" z odrostów. 

A wracając do gasterii, to duma mnie rozpiera!