Przejdź do głównej zawartości

Monstera dziurawa - "ogromna" ozdoba naszych mieszkań

Monstera dziurawa. By Forest & Kim Starr, CC BY 3.0, 

Monstera w naturze to prawdziwe monstrum :)
Wielkie pnącze o ogromnych liściach dorasta nawet do 20 metrów!
W naturze występuje w Ameryce Południowej i Środkowej, wspinając się dzięki porastających dżunglę drzewom, które są naturalną podporą dla tego wiecznie zielonego pnącza.

Jest też jednym z ładniejszych i najbardziej rozpoznawalnych kwiatów doniczkowych. Zdjęcia monstery zdobią wiele okładek książek o hodowli kwiatów lub specjalistycznych czasopism. W doniczce rośnie bardzo dobrze, ale, ze względu na osiągane rozmiary nadaje się tylko do dużych mieszkań czy biur.

Stanowisko i uprawa
Monstera dziurawa doskonale znosi warunki panujące w naszych mieszkaniach i łatwo się do nich przystosowuje.
Roślina nie potrzebuje za wiele światła, będzie dobrze rosła stojąc nawet w zacienionym kącie pokoju. Szczególnie w okresie letnim nadmiar słońca może spowodować przypalanie liści monstery.
Nie można jednak popadać w skrajność, bo jej uprawa nie uda się, gdy umieścimy roślinę w zupełnie ciemnym pokoju.
Wtedy łodygi stają się cienkie a nowe liście drobne, niewykształcone, bez wcięć i postrzępień.

Najlepsza temperatura dla monstery to od 18 do 25°. 
Zimą temperatura może być niższa, ale nie powinna spadać poniżej 12-13°C.

Podłoże i podlewanie
Odpowiednia będzie każda ziemia ogrodnicza.
Lubi stałą, umiarkowaną wilgotność, ale nie lubi przelania.
W okresie letnim uwielbia spryskiwanie (ale wodą bez wapnia), w tym czasie podlewamy monsterę obficiej.
Zimą podlewamy umiarkowanie, raz na dwa tygodnie, a podłoże przed kolejnym nawodnienie powinno przeschnąć.
Monsterę jest rośliną żarłoczną. Oczywiście powinniśmy jej zapewnić odpowiednio dużą doniczkę, ale nie zastąpi to regularnego nawożenia.
W okresie intensywnego wzrostu (wiosna-lato), trzeba roślinę zasilać co 10 dni.
Z uwagi na dużą powierzchnię liści raz na miesiąc powinniśmy usuwać kurz.
Najlepiej robić to miękką, wilgotną szmatką, uważając by nie uszkodzić liści.

Przesadzanie i rozmnażanie
Dopóki monstera dziurawa nie osiągnie metra wysokości przesadzamy ją corocznie na wiosnę. Doniczka powinna być odpowiednia do pokroju rośliny, inaczej będzie się wywracała.
Gdy monstera osiągnie już duże rozmiary, zamiast przesadzania wymieniamy tylko górną warstwę ziemi w doniczce. 
Najpierw podlewamy roślinę, a później usuwamy kilku centymetrową, wierzchniej warstwę podłoża. Uzupełniamy ubytek świeżą ziemią, ugniatamy ją wokół rośliny tak by zakryć wszystkie korzenie i odstawiamy monsterę na 2 dni w cieniste miejsce.
Rozmnażanie jest bardzo proste.
Sadzonkę pędową (z przynajmniej jednym liściem) umieszczamy w mieszance torfu z piaskiem, przykrywamy perforowaną folią i utrzymujemy wysoką temperaturę (powyżej 25 °C).

Ciekawostka
Napar z liści i korzeni powietrznych monstery dziurawej jest stosowany w leczeniu artretyzmu. 





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Corokia - niezwykła roślina doniczkowa z Nowej Zelandii

Dziś coś dla prawdziwych łowców okazów, roślina bardzo trudna do kupienia w Polsce.

Corokia, bo o niej mowa, jest wiecznie zielonym krzewem o niezwykłym wyglądzie.
Pochodzi z Nowej Zelandii i Australii. Inna nazwa corokii to krzew zygzakowaty, co doskonale oddaje wygląd gałązek.
Drobniutkie listki bardzo rzadko rozsiane na cieniutkich łodyżkach doskonale pasują do nowoczesnych wnętrz, wspaniale je ożywiają i budzą zachwyt gości.

Kwiatka nie kupicie w żadnej pospolitej kwiaciarni, a i te specjalistyczne rzadko go posiadają. 
Ale od czasu do czasu roślina pojawia się w sprzedaży na Allegro, są też kwiaciarnie wysyłkowe.



Stanowisko
Lubi rozproszone (np. firankami) słońce, może również przez całe lato stać na balkonie ( w półcieniu). 
Mimo, że corokia potrafi wytrzymać spadki temperatur nawet do zera, powinniśmy ją jednak zabrać z balkonu najpóźniej pod koniec sierpnia.

Podłoże i podlewanie
Roślina wymaga bardzo przepuszczalnego podłoża. Dobra będzie mieszanka ziemi ogrodniczej (3 części) z jedną c…

Celozja

Autorem artykułu jest Dianthusek W ostatnich latach, dzięki wprowadzeniu do uprawy odmian wysokich o ciekawych kolorach i kształtach kwiatostanów, celozja stała się rośliną bardzo modną. Ponadto ma ona szerokie zastosowanie.
Zależnie od odmiany, może być z dużym powodzeniem stosowana jako roślina z przeznaczeniem na kwiaty cięte (wysokie odmiany), jako roślina rabatowa i doniczkowa (odmiany karłowe i superkarłowe celozji grzebieniastej) oraz na suche bukiety.
Celozja nadaje sie do suszenia, gdyż zachowuje świeżość barwy kwiatów i nie zmienia kształtu kwiatostanów.
W uprawie mamy dwie formy celozji: pierzastą i grzebieniastą. Są to rośliny jednoroczne. Kwiaty ich są bardzo gęsto skupione.
U celozji pierzastej kwiatostany tworzą kłosy zebrane w wiechy, a u celozji grzebieniastej - kogucie grzebienie albo kule. Kwiaty mogą być białe, żółte, różowe, czerwone lub fioletowe.
Wysokość roślin zależy od odmiany i waha się od 15 do 70cm.

Uprawa
Zasadniczym terminem wysiewu jest marzec i kwiecień. W ma…

Sansewieria - długa jak język teściowej

Sansewieria, zwana też wężownicą pochodzi z Afryki zwrotnikowej lub Azji. Należy do sukulentów krzewiastych a jako roślina doniczkowa słynie tym, że jest łatwa w pielęgnacji, nie wymaga żadnych starań, wygląda bardzo efektownie i łatwo się rozmnaża.




Sansewierie dzielimy na dwie podstawowe grupy.
Pierwsza z nich to rośliny wysokie, rosnące pionowo do góry, o sztywnych, wzniesionych mieczowatych liściach. Z tej grupy najbardziej znaną wężownica jest Sansewieria gwinejska ( Sansevieria trifasciata) zwana też żartobliwie „językiem teściowej”.
Roślina posiada grube mieczowate, przeważnie zielone liście, ozdobne jasnozielonymi poprzecznymi paskami. Niektóre odmiany posiadają dodatkowo zabarwione na żółto brzegi liści.
Drugą grupę stanowią rośliny tworzące niskie rozety. Najpopularniejszą z nich jest Sansewieria trifsaciataa hahnii.

Uprawa
Sansewieria charakteryzuje się dużą odpornością na niesprzyjające warunki zewnętrzne. Wężownica lubi dobrze oświetlone, najlepiej promieniami słonecznymi m…

Dracena, jak pielęgnować roślinę smoka?

Dracena, to obecnie bardzo popularny kwiat doniczkowy. Praktycznie w każdym dyskoncie od czasu do czasu jakiś ich gatunek pojawia się w sprzedaży w bardzo korzystnej cenie.
Najczęściej jest to widoczny na zdjęciu gatunek Dracena Obrzeżona.

W sklepach tych, co oczywiste, można kupić z reguły rośliny niewielkie, a draceny w naturze wytwarzają pnie o wysokości 6 metrów i stają się okazałymi drzewami podobnymi do palm.

Nazwa kwiatka oznacza z greckiego samicę smoka, dlatego niekiedy można usłyszeć inną nazwę rośliny: smokowiec.

Uprawa i stanowisko
Aby liście dobrze się wybarwiły, potrzebują dużo światła. Jednak w okolicach południa należy unikać bezpośredniego nasłonecznienia.
Dracena dobrze czuje się w temperaturze pokojowej, stąd dobrze aklimatyzuje w naszych mieszkaniach, trzeba jednak jest bardzo wrażliwa na zimne przeciągi. Jeśli doniczka stoi na parapecie, a zimą chcemy otworzyć na dłużej okno, powinniśmy ją przestawić w inne miejsce.

Podlewanie i nawożenie
W lecie podlewamy umiarkowanie, d…

Araukaria - drzewo w doniczce

Kiedyś, dawno temu postanowiłam wyhodować w domu drzewo. Nastawiłam się od razu na coś poważnego i do doniczki wsadziłam żołędzia, bo zamarzył mi się piękny dąb.
Sadzonka wzeszła, pojawiło się kilka listków, ale po pewnym czasie młody dąbczak obumarł :(

Istnieje jednak takie drzewko, do tego iglaste które można uprawiać w domu, pod warunkiem, że mamy trochę wolnego miejsca.
Chodzi o araukarię, zielone, iglaste drzewo, które w warunkach domowych rośnie powoli i do sufitu dorasta po wielu latach.

Sądzę, że miłośników roślin doniczkowych zainteresuje fakt, że w okresie jury i kredy olbrzymie araukarie porastały całą ziemię.
To właśnie między ich pniami i w ich cieniu przemykały się olbrzymie dinozaury, a pozostałości pni tych ogromnych drzew do dziś są odkrywane w postaci skamielin.

Jeśli więc chcemy mieć w domu roślinę, której przodkowie porastali cały subkontynent, jeszcze za czasów gdy Ameryka Południowa i Afryka były połączone ze sobą, kupmy araukarię.

Ale już na wstępie muszę powiedzieć: …

Bluszcz, ozdoba październikowego parku

Spacerując niedawno po parku zaobserwowałam, że bluszcz porastający drzewa ma nowe przyrosty.


O tym zimotrwałym pnączu było już na blogu TUTAJ.
W parku rosną stare, wysokie drzewa, które są porośnięte bluszczem od korzenie prawie do samego czubka.


Na zdjęciu powyżej widoczny jest wspaniały okaz brzozy, ale i inne drzewa są doskonałą podporą dla pędów bluszczu.

Miły zakątek wśród kwiatów

Prawda że piękne miejsce do odpoczynku?
Tu wśród egzotycznych kwiatów, ale i w naszych ogrodach można wyczarować takie magiczne miejsce!