czwartek, 3 listopada 2016

Filiżanka kawy z "drzewkiem szczęścia" w tle


Sukulenty nigdy nie przestają mnie zadziwiać.
Kiedy siedzę w swojej pracowni przy filiżance kawy czy pracując przy laptopie, często spoglądam w okno, na parapet gdzie rosną moje ukochane sukulenty.

I codziennie dostrzegam w nich coś innego. 
A to nowy listek, a to ciekawy wzorek a to nowe przebarwienie na łodydze. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz