czwartek, 30 marca 2017

Jaki kwiatek doniczkowy wybrać do domu? - czyli wielkość robi różnicę

Wielkość robi różnicę!
Przy doborze roślin doniczkowych które chcecie uprawiać w domu - to bardzo ważna sprawa.

Dzisiaj zajmiemy się więc nie przesadzaniem roślin, podlewaniem czy nawożeniem, ale zaplanowaniem miejsca w którym umieścimy rośliny.

Dlaczego jest to takie ważne?
Podam mój przykład z poprzedniego mieszkania. Dwa pokoje z kuchnią, 51 metrów. W większym pokoju, tak około 18-19 m2 postanowiłam urządzić takie zielone zacisze.
Pewnego razu od teściowej dostałam odnóżkę pandanu, przepięknej rośliny, która miała gdzieś tak z 20 cm wysokości. Była najpewniej podarowana szczerze 😉, bo po trzech latach wyrosła niej olbrzymia roślina. Pandan potrzebował dobry metr średnicy, bo jak wiecie jego liście mają drobne kolce, które mogą skaleczyć gdy się je nieopatrznie dotknie.
Niestety, trzeba było się z roślinką rozstać 😕


Ten przykład dałam ku przestrodze głównie dla początkujących. Jeśli mieszkamy w małym mieszkaniu, to planując zakupy powinniśmy przewidzieć, że za dwa-trzy lata nasza mała, śliczna roślinka może zamienić się w olbrzymi okaz. 

Jeśli więc planujecie uprawiać rośliny wyłącznie na parapecie to musicie zrezygnować z wielu gatunków.
Okno trzeba otwierać, wietrzyć. Tam gdzie są firanki (u mnie są plisy i nie mam tego problemu) - trzeba pamiętać, że podczas odsłaniania okna będą one ocierać rośliny. A są takie, które tego nie znoszą.
Na parapecie sprawdzą się wszystkie kaktusy (może za wyjątkiem opuncji) oraz większość sukulentów.

Kiedy wybierzemy kwiatkom miejsce w jakimś kącie, to dodatkowo dochodzi jeszcze problem z zapewnieniem odpowiedniej ilości światła.
Czy wiecie że roślina stojąca pół metra od okna południowego stoi już w półcieniu?

Dlatego jeśli chcecie na zielony kącik zagospodarować miejsce oddalone 2 mety od okna, to nie kupujcie kwiatów światłolubnych jak sukulenty czy kaktusy. Zdecydujcie się raczej na zamiokulkasa.

Powodzenia w wyborze roślin do domu!



wtorek, 28 marca 2017

Lepiężnik różowy - najwcześniej kwitnący (chwast?) kwiat

No właśnie, czy ta niezwykła roślina z rodziny astrowatych zasługuje na miano chwasta?
Kiedy tylko zaczyna się wiosna Lepiężnik różowy rozpoczyna kwitnienie.


Różowe, efektowne kwiaty wyrastają w marcu wprost z ziemi, liści nie widać.


A jednak pod ziemią ukryte jest duże, walcowate kłącze. Jeśli je wykopiecie z ziemi poczujecie bardzo nieprzyjemny zapach. A mimo to, korzeń lepiężnika leczy!
W medycynie ludowej był wykorzystywany do leczenia ran.


W sprzyjających warunkach (na zdjęciu przy Młynówce w Malborku) roślina tworzy wielkie skupiska.
Olbrzymie liście (60 cm średnicy) pojawią się dopiero po przekwitnięciu kwiatów. 



poniedziałek, 27 marca 2017

Czosnek w walce z chorobami roślin doniczkowych

Okazuje się, że czosnek jest dobry na wszystko, znajdzie również zastosowanie w ochronie roślin doniczkowych przed chorobami.
Aby nasze kwiatki nie chorowały, warto w ziemi w doniczce umieścić przecięty na pół ząbek czosnku.

Drugi sposób, to umieszczenie podczas przesadzania na dnie doniczki łusek pozostałych podczas obierania czosnku.
Dzięki tym zabiegom możemy uchronić nasze rośliny doniczkowe od wielu chorób!




sobota, 25 marca 2017

Welwiczja przedziwna - najbardziej intrygująca roślina na świecie

Gdyby ktoś mnie zapytał jaką roślinę chciałabym zobaczyć na oczy w środowisku naturalnym, odpowiedziałabym bez namysłu: Welwiczja przedziwna!

Welwiczja, by Sara&Joachim on Flickr - Flickr, CC BY-SA 2.0
Dowiedziałam się o niej przypadkiem, kiedy jeden z moich znajomych prezentował zdjęcia ze swojej wyprawy do Afryki.
Na jednym ze zdjęć zobaczyłam niezwykłą roślinę rosnącą na pustyni. Była to właśnie Welwiczja przedziwna.

Po jego wizycie szybko rzuciłam się do internetu w poszukiwaniu informacji na temat tej niezwykłej rośliny.
Okazało się, że roślina wytwarza tylko dwa skórzaste liście o wstęgowym kształcie, które wyrastają z pnia i osiągają prawie 3 metry długości.
A teraz coś niezwykłego - liście welwiczji żyją najdłużej ze wszystkich liści roślin na ziemi, nawet 1000 lat!
Roślina rośnie bardzo wolno i jest doskonale przystosowana do warunków panujących na pustynni. Może wiele miesięcy obyć się bez wody, wykształciła również umiejętność absorbowania wody z mgieł.

A wracając do moich marzeń. Oczywiście wspaniale byłoby zobaczyć welwiczję w naturze, ale jak ktoś w najbliższym czasie nie wybiera się do Afryki, może wybrać się do Ogrodu Botanicznego w Poznaniu.


sobota, 18 marca 2017

Kliwia jak dziewczyna, jedna kończy a druga zaczyna

Za oknem słota, cały dzień ponury, ale u mnie na parapecie cały czas coś się dzieje.
Pamiętacie pewnie, jak prezentowałam taki mini reportaż "10 dni z życia kliwii".

Poniżej jakby dopełnienie. Najpierw cztery zdjęcia z 24 lutego:





Dziś (18 marca) kliwia już zakończyła kwitnienie (pozostał jeden kwiatek) i wieczorem usunę pozostałość po pędzie kwiatowym by nie dopuścić do zawiązania się nasion.



Jak widać ostatni kwiatek dzielnie tkwi na posterunku, jeden podsuszony jeszcze się trzyma ostatkiem sił a trzeci właśnie opadł podczas fotografowania.

Mam jednak dobrą wiadomość. Co prawda pierwsza kliwia już skończyła kwitnąć, ale druga, stojąca na parapecie w salonie właśnie zaczyna kwitnienie.
Na razie wygląda to tak:




Kliwia to wdzięczny kwiat, ta pierwsza kwitła 1,5 miesiąca, kolejna wkrótce zacznie cieszyć oczy kwiatami.
Dodam, że mój trzeci okaz, która stoi na parapecie przy oknie na wspólnym korytarzu jeszcze nie zdradza oznak kwitnienia, ale tam jest dużo chłodniej, więc pewnie poczeka do kwietnia.

Niektórzy uważają kliwię za kwiat staromodny. Może i tak, ale za to jaki piękny!

Przygotuj swój ogród do wiosny


Autor: Szymon Frączek



Poniżej znajdziesz 10 inspirujących pomysłów, które przygotują Twój ogród na nadejście wiosny i już niedługo będziesz mogła się nim cieszyć razem z bliskimi. Wszyscy sąsiedzi będą Ci zazdrościć!

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, więc najwyższy czas zaopiekować się ogrodem. Być może nie jesteś mistrzem ogrodnictwa, czy architektury krajobrazu, ale to nie musi Cię powstrzymywać przed posiadaniem ogrodu, który zapiera dech w piersiach - wystarczy, że zdasz się na pomoc specjalistów! Poniżej znajdziesz 10 inspirujących pomysłów, które przygotują Twój ogród na nadejście wiosny i już niedługo będziesz mogła się nim cieszyć razem z bliskimi. Wszyscy sąsiedzi będą Ci zazdrościć!

Podniesione donice, które oddzielą rośliny od trawnika - idealny sposób na stworzenie zakątków pełnych kolorów i kształtów, i to bez zakłócania harmonii ogrodu. Takie donice będą dodatkowo przyciągać wzrok i zapobiegną erozji gleby, a jeżeli udekorujesz je jeszcze lampami solarnymi, to po zmroku będzie można się cieszyć romantyczną atmosferą, która umili każdy wieczór.



Ścieżki z płaskich kamieni - płaskie kamienie na trawniku upiększą Twój ogród i nadadzą mu bardzo naturalnego wyglądu. Co więcej, dzięki nim będzie można łatwiej się poruszać bez obaw o uszkodzenie trawnika. Można je dostać w wielu kolorach i kształtach, więc na pewno dopasujesz coś do swojego ogrodu.

Zadbaj o wodę: takie elementy jak fontanna, czy mały staw dodadzą świeżości. Zbliża się okres dobrej pogody, więc wyobraź sobie jak siedzisz w ogrodzie, a obok Ciebie szumi woda… To będzie Twoje ulubione miejsce do relaksu po ciężkim dniu :)

Zorganizuj klomby i rabaty - kwietne eksplozje kolorów mogą być jeszcze przyjemniejsze dla oka, jeżeli odpowiednio je zaplanujesz, najlepiej w formie długich pasów. Podwójny kontrast, kształtów i koloru, z całą pewnością będzie skupiać na sobie uwagę!

Nie zapominaj o drzewach - to jedne z najbardziej wszechstronnych roślin jakie można mieć w ogrodzie. Odgradzają od otoczenia zapewniając prywatność, dają ożywczy cień w czasie upałów i jeżeli tylko zdecydujesz się na odmiany z kolorowymi liśćmi mogą stanowić wspaniałą dekorację,. Dodatkowo, wybierzesz odmiany owocowe, to prawie zawsze znajdziesz w ogrodzie coś smacznego ;)

Baw się małą architekturą: korzystaj z kamiennych donic, czy modnych, drewnianych palet, z których możesz np. zrobić sadzarki. Kluczem w tworzeniu kontrastowych elementów jest zestawienie różnych tekstur z naturalnymi roślinami. W ten sposób powstaną miejsca, na których miło będzie zawiesić oko.

Geometria to Twój sprzymierzeniec: nie bój się linii prostych, kątów i geometrycznych kształtów w ogrodzie. Możesz je podkreślić i wykorzystać tworząc ciekawy wygląd, który z pewnością będzie przyciągać uwagę.

Oddzielaj od siebie różne strefy: korzystaj z żywopłotów, czy kamiennych murków do oddzielania od siebie różnych grup roślin. W ten sposób każdej z nich łatwiej będzie nadać unikalny charakter i przeznaczenie.

Wykorzystaj do dekoracji kamienie: z łatwością dopasowują się do każdej przestrzeni, są tanie i łatwe w utrzymaniu, a dodatkowo… są ładne :) Nadadzą charakteru lekkości i świeżości, który będzie wprost idealny na zbliżający się wiosenno-letni sezon.

Twórz niewielkie klomby i rabaty - klasyka gatunku, czyli doskonały pomysł, jeżeli chodzi o poprawę estetyki ogrodu. Dzięki klombom i rabatom łatwo go zmienisz nie do poznania i uzyskasz prawdziwe oazy piękna!

StarOfService - nowy sposób na zakup usług!
W prosty sposób możesz znaleźć doświadczonego ogrodnika, czy jakiegokolwiek innego fachowca w swojej okolicy!
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

piątek, 17 marca 2017

Surfinia, to też petunia :)

surfinia, by Biho, Domena publiczna
Wcześniej na blogu znalazła się zachęta do kupowania petunii i ozdabiania nią balkonów.

Ale warto wiedzieć, że sprzedawane w kwiaciarniach kwiatki o zwieszających się pędach, występujące pod handlową nazwą surfinia, to też odmiana petunii 😇

Surfinie występują w wielu różnokolorowych odmianach, a zawdzięczamy je Japończykom, którzy 20 lat temu wyhodowali je stosując technikę inżynierii genetycznej.

Surfinie pielęgnujemy dokładnie tak samo jak petunie.



Czas na przystrojenie naszych balkonów, czyli kupujmy petunie!

Nie ma chyba bardziej popularnego i łatwiejszego w pielęgnacji kwiatka ogrodowego niż PetuniaA ponieważ już czas najwyższy aby pomyśleć o sadzonkach które przyozdobią nasze balkony czy ogródki - dziś o tym pięknym kwiatku słów kilka.



Petunia pochodzi z Ameryki Południowej, ale w Polsce możemy kupić wyłącznie mieszańce ( Petunia hybrida ), dzięki czemu są one bardzo wytrzymałe i bujnie kwitną.
Na zdjęciu powyżej mamy petunie posadzone prze ścianie o wystawie południowej. Jak widać dobrze czują się w grupie innych roślin i doskonale się z nimi komponują. Przy okazji zwracamy uwagę na pomidory. W tym roku uprawianie pomidorów na balkonie ma być prawdziwym hitem!



Kwiaty petunii mają kielichowaty kształt i są sprzedawane w różnych kolorach. Mogą mieć płatki białe, niebieskie, fioletowe, różowe, żółte czy bordowe.
Ale w tym roku przebojem będą odmiany o kwiatach w dwubarwne pasy.
Zobaczcie poniżej petunię w nasze barwy narodowe!



Petunia doskonale sprawdza się na balkonie czy tarasie. W połączeniu z ozdobnymi doniczkami będzie świetną ozdobą, będzie cieszyć oczy i sprzyjać wypoczynkowi. Tam gdzie mieszkam nie ma prawie tarasu, gdzie nie kwitłaby petunia, zwieszając swoje ukwiecone pędy ku uciesze przechodniów.



Równie dobrze petunia wygląda w ogródkach czy na skwerkach. Obecnie w miastach służby miejskie dbające o zieleń chętnie obsadzają zieleńce tymi roślinami.




Trochę o pielęgnacji.
Kiedy petunii zapewni się dobre warunki bardzo szybko się rozrasta. Potrzebuje bardzo żyznej gleby, do doniczki powinniśmy dodać też trochę torfu bo lubi kwaśne podłoże.
Stanowisko powinno być słoneczne, osłonięte od wiatru i deszczu.
Bardzo ważne w uprawie petunii jest obfite podlewanie. Najlepiej codziennie, o tej samej porze, a w upalne dni nawet dwa razy dziennie.

Aha, już na koniec - pamiętajmy o regularnym usuwaniu przekwitłych kwiatów petunii. Powoduje to obfitsze kwitnienie i zapobiega chorobom grzybowym.


środa, 15 marca 2017

20 tysięcy kwiatów ozdobi stolicę Warmii i Mazur


Jak informuje portal Olsztyn WM od wczoraj rozpoczęło się w tym mieście sadzenie kwiatów w centrum i na Starówce. 

Łącznie stolicę Warmii i Mazur ozdobi ponad 20 tysięcy kwiatów.
Popieramy inicjatywę i zachęcamy inne miasta do upiększania w ten sposób ulic, skwerów i rabatek 🌹


wtorek, 14 marca 2017

Kora sosnowa w ogrodzie - poradnik


Autor: Jakub Kokos


Kora sosnowa doskonale sprawdza się do ściółkowania i pełni nie tylko praktyczną rolę (np. uniemożliwia wzrost i rozprzestrzenianie się chwastów), ale również dekoracyjną.



Kora sosnowa ogrodowa to jeden z najczęściej stosowanych materiałów do ściółkowania ziemi pod roślinami i między rabatami. Jest to nic innego jak materiał uboczny, powstający podczas obróbki drewna, dzięki czemu kora sosnowa dostępna jest w niskich cenach. Można ją kupić w każdym dobrze zaopatrzonym centrum ogrodniczym, pakowana jest w wygodne worki i dostępna jest w wielu kolorach i o różnej gradacji.

Kora sosnowa do ściółkowania

Ściółkowanie to zabieg polegający na okrywaniu danej powierzchni gruntu wybranym materiałem, który znacznie podnosi walory estetyczne ogrodu i wpływa pozytywnie na rozwój zasadzonych roślin.
Utrapieniem każdego ogrodnika, niezależnie od tego czy jest profesjonalistą czy amatorem, są trudne do wyplenienia chwasty, które potrafią rozprzestrzeniać się w zawrotnym tempie. Co zrobić, aby nasze rabaty były wolne od nieproszonych gości? Wystarczy, że pomiędzy wysadzonymi krzewami wysypiesz odpowiednią ilość dobrej kory sosnowej do ściółkowania.
Kora sosnowa do ściółkowania:
  • ogranicza ekspansję chwastów,
  • ogranicza parowanie wody z podłoża,
  • chroni korzenie roślin przed niskimi temperaturami i przemarznięciem,
  • zabezpiecza podłoże przed wypłukiwaniem cennych składników odżywczych,
  • pomaga utrzymać stałą temperaturę podłoża,
  • poprawia strukturę gleby,
  • podnosi walory estetyczne ogrodu.
Co ważne, kora sosnowa to całkowicie naturalny, ekologiczny i przyjazny dla środowiska produkt. Jest przepuszczalna i ogranicza występowanie niektórych grzybów, które mogą wywoływać choroby roślin.

Kora sosnowa ogrodowa zastosowanie

Korę sosnową stosuje się przede wszystkim do ściółkowania, mającego na celu ograniczenie ilości chwastów, a w konsekwencji zredukowanie prac pielęgnacyjnych do minimum. Bardzo często używa się jej jednak przede wszystkim do tworzenia niebanalnych aranżacji ogrodu i kompozycji. Stanowi świetne tło zielonych roślin i doskonale komponuje się z wielobarwnymi, bujnymi kwiatami.
Korę sosnową można wysypywać zarówno pod krzewami iglastymi (pomaga utrzymać niezbędny dla iglaków kwaśny odczyn podłoża), ale również wokół drzew i krzewów liściastych i między rabatami kwiatowymi. Może stanowić główną dekorację ogrodu lub służyć do oddzielania jego różnych stref.
Jeśli chcesz w naturalny sposób podkreślić urodę delikatnych roślin i niewielkich kwiatów zdecyduj się na ściółkowanie korą sosnową mieloną. Dzięki swojej drobnej frakcji w doskonały sposób uzupełnia niewielkie rabaty i te fragmenty ogrodu, w których posadzone są najmniejsze rośliny i formy karłowate. Drobno mielonej kory sosnowej nie zaleca się stosować na dużych powierzchniach i wokół większych roślin, gdyż jest łatwo podwiewana przez wiatr.

Więcej porad ogrodniczych na stronie http://zielonaoaza.com.pl/
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zaczarowana opuncja


Opuncja, i te połączenie zieleni i czerwieni...

sobota, 11 marca 2017

Co zrobić, żeby hoja zakwitła?


W skrócie jest tak:
aby hoja zakwitła trzeba zapominać o podlewaniu i nawożeniu, postawić ją jak chuligana do ciemnego kąta i niech tak sobie stoi, wtedy zakwitnie 🌸

Oczywiście, napisałam to nieco z przesadą, ale doświadczeni hodowcy dobrze wiedzą, że im mniej się dba o hoję, tym obficiej zakwitnie.
Trzeba pamiętać, by nie przestawiać doniczki z kwiatkiem. Jak już musimy to zrobić (np. podczas porządków) to wodoodpornym mazakiem zróbmy znaczek na doniczce, by potem ustawić hoję w to samo miejsce.

Hoja zakwita na wiosnę, a jej kwiatki przypominają woskowe gwiazdki (stąd inna nazwa rośliny: woskownica).
A jak te kwiatki pięknie pachną, jakbyśmy byli w cukierni 🍪



                                                       

środa, 8 marca 2017

Rośliny doniczkowe w marcu - pamiętajmy o dokarmianiu!

Rośliny doniczkowe wymagają regularnego nawożenia. Jest to wręcz koniecznym warunkiem ich dobrego wzrostu czy obfitego kwitnienie.
Konieczność dokarmiania kwiatów uprawianych w doniczkach wynika z faktu, że siłą rzeczy nie mogą one mieć zbyt dużych doniczek a podłoże w nich szybko się wyjaławia.


Jak nawozić było już na blogu, dlatego dziś tylko przypominam, że marzec to miesiąc od którego powinniśmy rozpocząć dokarmianie naszych roślin.
Oczywiście nie dotyczy to okazów świeżo przesadzanych. W takim przypadku powinniśmy poczekać z miesiąc i zacząć nawożenie od niewielkiej porcji odżywki.



Najpopularniejsze kwiaty na Dzień Kobiet? - tulipany oczywiście!

Od lat najpopularniejszymi kwiatami wręczanymi Paniom z okazji ich święta są tulipany.


Nic dziwnego, że producenci tych pięknych kwiatów zacierają ręce licząc zyski.
A pomyślcie ile Pań można obdarować kwiatami z takiego pola jak to poniżej:


Od lat największymi producentami tulipanów są Holendrzy, nie bez przyczyny Holandia jest nazywana "Krajem Tulipanów".
Wciąż powstają nowe odmiany różniące się kolorem, postrzępieniem płatków, ale chyba nadal najpiękniejsze są te odmiany tradycyjne.


Więc drodzy Panowie śpieszcie do kwiaciarni zakupić tulipana dla swojej Pani, pamiętając jednak, że (jak sama nazwa kwiatka wskazuje) lubimy też gdy nas z czułością przytulicie 🌷 
  


poniedziałek, 6 marca 2017

Czy wiecie że w chrześcijaństwie kwiaty migdałowca symbolizują dziewiczość Matki Boskiej?

By Vincent van Gogh - repr from artbook, Domena publiczna,
Kiedy Vincent van Gogh podczas pobytu w Saint Remy zobaczył kwitnący migdałowiec był nim tak zauroczony, że postanowił uwiecznić to na płótnie.
I tak powstał słynny obraz “Kwitnący migdałowiec” (z roku 1890).

A więcej o migdałowcach możecie się dowiedzieć czytając bardzo ciekawy artykuł tutaj - klik




Inteligentny jak... trzmiel

Bardzo ciekawy artykuł ukazał się w Polityce. Dotyczył on trzmieli i ich zdolności do uczenia się.


Trzmiele niedługo pojawią się na łąkach, wystarczy tylko, by przez kilka dni temperatura utrzymywała się na poziomie 10 stopni. Najczęściej można owady te spotkać na ich ulubionych kwiatach: lucernie, łubinie i koniczynie.

Cały artykuł o eksperymencie z trzmielami - kliknij



środa, 1 marca 2017