poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Z wizytą u gasterii

Na parapecie w pracowni męża stoi miniaturowa gasteria. Czuje się tam dobrze i w tym roku bujnie się rozrosła. 
A dziś "zaliczyła" nieoczekiwane odwiedziny:


Zapewniam, zdjęcie nie pozowane, ta biedronka naprawdę sobie spokojnie spacerowała po roślince.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz