Muszę się Wam do czegoś przyznać. Cissus rombolistny to była moja pierwsza roślina w życiu, którą wyhodowałam od maleńkiej sadzonki.
A było to tak.
Moja mama miała ogromnego cissusa który rósł na metalowej kratce powieszonej w ścianie w dużym pokoju. Podczas przesadzania do większej doniczki, odpadł maleńki fragment pędu z dwoma listkami. Umieściłam go najpierw w małym słoiczku a jak wypuścił korzenie - posadziłam go do doniczki w moim pokoju.
Jak się okazało - mam rękę do kwiatów. Po dwóch latach cissus rozrósł się tak bardzo, że zajmował pół ściany w moim pokoju i zrobił się prawie tak duży jak okaz którym opiekowała się moja mama.
Było to wiele lat temu, a obecnie Cissus rombolistny jest uważany za roślinę retro i coraz rzadziej spotykany w nowoczesnych mieszkaniach. Czy słusznie?
Cissus rombolistny to klasyczna, niezwykle łatwa w uprawie roślina doniczkowa, która stopniowo wraca do łask. Jest wyjątkowo odporna – wybaczy nawet kilka dni zapomnienia o podlewaniu i będzie tolerować ciemniejsze miejsca w mieszkaniu.
Idealnie nadaje się do wiszących koszy, można go też ustawić wysokich półkach lub umieścić w kwietnikach powieszonych na ścianie jak za czasów mojego dzieciństwa. Taka ekspozycja pozwoli na to, aby jego pędy mogą swobodnie spływać kaskadami.
Podstawowe zasady pielęgnacji
Światło: Najlepiej czuje się w miejscu ze światłem rozproszonym (od średniego do jasnego).
Podłoże: Posadź go w żyznej, ale dobrze przepuszczalnej ziemi.
Podlewanie: Nawadniaj dopiero wtedy, gdy wierzchnia warstwa gleby wyraźnie przeschnie.
Wzrost: W warunkach domowych jego pędy mogą osiągnąć długość nawet do 1,5 metra. I to bardzo szybko!
---
#Cissus

Komentarze
Prześlij komentarz