sobota, 30 stycznia 2016

Kliwia, moja zwariowała i zakwitła w styczniu :)



Tegoroczna ciepła zima sprawiła, że jedna z moich trzech kliwii zgłupiała.
Jest styczeń, a ona zakwitła. Niestety, co widać na zdjęciu poniżej, dopadła ją przypadłość, która często kliwii się zdarza - pąk kwiatowy nie mógł się "przebić" poprzez liście.


Kwiat rozwinął się zatem tuż przy cebuli, i jest słabo widoczny.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz