Oto moja najmłodsza kliwia

Kliwia matka w tym roku (a zaczęło się już w poprzednim) postanowiła powypuszczać nowe odrosty. Początkowo było ich cztery, potem pięć i prawie wszystkie znalazły nowy dom. Dwie poszły do sąsiadki, jedna do pracy, jedna cebulka się zniszczyła a ten największy odrost pozostał u mnie w domu i wygląda tak: 




Ta młoda kliwia wygląda bardzo zdrowo i pięknie prezentuje się na parapecie.
Tymczasem stara kliwia po rozsadzeniu nowych odrostów i wymianie ziemi pozostała w starej doniczce. To najlepsza praktyka, bowiem duże okazy nie za bardzo lubią przesadzanie.
Podczas zabiegów pielęgnacyjnych odkryłam jeszcze 7 miniaturowych odrostów, które kryły się w ziemi. Nie wiem czy ta ogromna ilość bocznych odrostów nie oznacza przypadkiem, że 16-letnia roślina mateczna powoli zamiera 😥


 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Magiczny sposób na nowe liście u zamiokulkasa

Gdy sansewieria zwija liście

Jakiej doniczki nie lubi grudnik?

"Domowa" odżywka dla anturium która czyni cuda!

Choroby roślin. Co trzeba robić, gdy liście żółkną i opadają?

Drzewko szczęścia - poprawia samopoczucie i oczyszcza powietrze

Podstawowy błąd przy uprawie roślin doniczkowych - za dużo nawozu