Kot: a kto mnie wyprowadzi?

Łatwo nie jest. 
Ograniczenia jak ze stanu wyjątkowego. Ograniczenie poruszania się po mieście, wyjść na spacer można tylko z psem. A co z kotem?


Cierpię bardzo, lubię długie spacery które łączę z fotografowaniem przyrody, roślin, kwiatów.
Ale przetrzymamy, zdrowia życzę!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Magiczny sposób na nowe liście u zamiokulkasa

Gdy sansewieria zwija liście

Jakiej doniczki nie lubi grudnik?

"Domowa" odżywka dla anturium która czyni cuda!

Choroby roślin. Co trzeba robić, gdy liście żółkną i opadają?

Drzewko szczęścia - poprawia samopoczucie i oczyszcza powietrze

Podstawowy błąd przy uprawie roślin doniczkowych - za dużo nawozu