Ogródek pełen nagietków!

Nagietki, kwiaty mojego dzieciństwa. Moja mama wysiewała je w różnych częściach naszego podwórka. Koło studni, koło rynny, koło ławeczki, w szparach pomiędzy płytami z których zrobione była ścieżka do domu.
Ba, nagietki rosły nawet koło "wygódki".
Nagietki nie są dziś popularne. Ale dziś na spacerze napotkałam ogródek porośnięty nagietkami. Pomiędzy chodnikiem a ogrodzeniem czyjejś posesji.






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Magiczny sposób na nowe liście u zamiokulkasa

Gdy sansewieria zwija liście

Jakiej doniczki nie lubi grudnik?

"Domowa" odżywka dla anturium która czyni cuda!

Choroby roślin. Co trzeba robić, gdy liście żółkną i opadają?

Drzewko szczęścia - poprawia samopoczucie i oczyszcza powietrze

Podstawowy błąd przy uprawie roślin doniczkowych - za dużo nawozu