Jak przyozdobić koszyk wielkanocny?


W moim domu rodzinnym świecenie pokarmów było zawsze wielkim wydarzenie, Mama przygotowywała koszyczek, które my dzieci, w wielką sobotę zanosiliśmy do poświęcenia.
Generalnie w naszym koszyczku panowała zasada: mało, ale dostojnie. Była zatem własnoręcznie robione pisanki, kawałek kiełbasy z domowej wędzarni, kawałek babki, chleb i sól.
Nie brakowało ozdób z bukszpany i koniecznie musiał być baranek wielkanocny, czy to z cukru czy z ciasta. Na wierzchu bezwzględnie, śnieżnobiała, koronkowa serwetka, która specjalnie na tą okazję czekała cały rok w komodzie.   


Również w sobotę, zawsze był przygotowany stroik na świąteczny stół. Najczęściej były to gniazdka uwite z pachnących gałązek wierzby, z jajkami przepiórczymi w środku. Całość zawsze minimalistyczna, z zielonymi gałązkami bluszczu, trzykrotki czy bukszpanu.
Zachęcam do własnoręcznego przygotowywanie ozdób a nie kupowania gotowych wyrobów. To bardzo integruje rodzinę i uczy dzieci tradycji.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Magiczny sposób na nowe liście u zamiokulkasa

Gdy sansewieria zwija liście

Jakiej doniczki nie lubi grudnik?

"Domowa" odżywka dla anturium która czyni cuda!

Choroby roślin. Co trzeba robić, gdy liście żółkną i opadają?

Drzewko szczęścia - poprawia samopoczucie i oczyszcza powietrze

Podstawowy błąd przy uprawie roślin doniczkowych - za dużo nawozu