Powszechny obraz Afryki w popkulturze często ogranicza się do pomarańczowych piasków Sahary lub wyschniętej sawanny z "Króla Lwa". Rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej soczysta i różnorodna.
W dorzeczu Konga bije zielone serce kontynentu. To druga co do wielkości dżungla na Ziemi, zaraz po Amazonii. To kraina, gdzie korony drzew sięgają chmur, a wilgotność sprawia, że granica między powietrzem a wodą niemal zanika. To dom dla tysięcy gatunków roślin i zwierząt, których nie znajdziemy nigdzie indziej.
Z kolei Wyżyny Etiopskie czy zbocza góry Kilimandżaro to tereny pokryte gęstą roślinnością i mchami. To właśnie tam, w cieniu zielonych krzewów, rosną jedne z najlepszych ziaren kawy na świecie.
Afryka to także potężne tereny uprawne. Od plantacji herbaty w Kenii, które wyglądają jak nieskończone, zielone dywany, po gaje oliwne i winnice na północy i południu. To kontynent o ogromnym potencjale rolniczym, gdzie ziemia – jeśli tylko otrzyma wodę – odwdzięcza się niesamowitą obfitością.
Następnym razem jeżeli pomyślicie o tym kontynencie, dodajcie do swojej wyobraźni więcej zielonej farby.😁
---
#zielonybzik
#Afryka

Komentarze
Prześlij komentarz