Za co tak lubię sansewierię? Powód może cię zaskoczyć!

 

Wielokrotnie o tym pisałam że sansewieria jest moją ulubioną rośliną doniczkową. Jest wiele powodów: łatwość w pielęgnacji, odporność na niesprzyjające warunki czy możliwość ustawienia doniczki nawet w zacienionym miejscu.

Ale jest jeden, chyba najważniejszy powód dla których uwielbiam tego sukulenta.   

Jedną z miłych niespodzianek, jakie daje opieka nad sansewierią, jest to, że roślina często wypuszcza młode odrosty, które można łatwo samodzielnie przesadzić. Wyrastają one z podziemnych łodyg zwanych kłączami. W praktyce, z ziemi wyrasta nowy pęd który wkrótce jest gotowy, by stać się nową rośliną.

Aby rozmnożyć sansewierię przez oddzielenie młodych sadzonek, delikatnie wyjmij całą roślinę z doniczki i ostrożnie usuń nadmiar ziemi, tak aby dobrze zobaczyć, gdzie odrost łączy się z rośliną macierzystą. Upewnij się, że młoda roślina ma własne korzenie, a następnie ostrym nożem odetnij sadzonkę od głównej bryły. 
Obie rośliny przesadź do osobnych, odpowiednio dobranych doniczek.

I gotowe — masz kolejną sansewierię do swojej kolekcji albo świetny prezent dla kogoś bliskiego.

---
#sansewieria  #rozmnażanie  #zielonybzik

Komentarze