Jesienią moja ogromna sansewieria cylindryczna przeszła sporą „operację” podziału na pięć oddzielnych roślin. Dwie większe podarowałam koleżance, a trzy mniejsze trafiły na wspólny korytarz w bloku, przy czym dwie odnóżki posadziłam w jednej doniczce.
Teraz, wraz z nadejściem wiosny, sansewieria wypuszcza nowe przyrosty – „podwójna” ma już świeże liście, a w drugiej pojawił się odrost, z którego wkrótce wyrośnie nowa roślina. Dołączam kilka zdjęć, abyście mogli to dobrze zobaczyć.
Zobaczcie wpis: Kąpiel Sansewierii cylindrycznej, prawie jak operacja wojskowa, tam dobrze widać z jakiego wielkiego okazu powstały te rośliny.





Komentarze
Prześlij komentarz