sobota, 14 stycznia 2017

Zwalczanie smogu... roślinami doniczkowymi łatwymi w uprawie

Ostatnio, jak Polska długa i szeroko dyskutuje się na temat smogu.
Niestety, sama wiem co to znaczy, bowiem dzięki niskiej świadomości moich sąsiadów otwieranie okna by przewietrzyć mieszkanie staje się problemem.

Ale, o czym było już na moim blogu, istnieją rośliny, które pomogą nam poprawić powietrze w mieszkaniu, jeśli mamy tak jak ja problem w otwieraniu okna.

Jest ich wiele i było już o tym TUTAJ i TU, ale dziś chciałabym zaproponować dwa kwiatki doniczkowe, które skutecznie oczyszczą nasze mieszkanie z toksyn, ale i na dodatek są bardzo łatwe w uprawie.

Zacznijmy zatem od najłatwiejszego chyba w uprawie pnącza jakim jest Rafidofora złota (lub Epipremnum złocistew Polsce znana również jako Scindapsus.



Na tym blogu było już o tej roślinie TUTAJ.
Mimo, że problemem może być połapanie się z tymi wszystkimi nazwami pod jakimi roślina występuje, to już sama uprawa jest bardzo prosta.
Dobrze rośnie w zacienionym miejscu, dobrze znosi nieregularne podlewanie i nie wymaga częstego przesadzania.
A w podzięce za te niewielkie w końcu starania usunie z naszego domu toksyny (jak choćby zabójczy formaldehyd).

A drugą rośliną (moją ulubioną) która jest bardzo łatwa w uprawie i oczyszcza powietrze jest Sansewieria.


O jej uprawianiu napisałam TUTAJ a o rozmnażaniu TUTAJ.

Sansewieria nie tylko pomaga w oczyszczaniu powietrza ale ma niezwykłą właściwość. Nocą zaczyna produkcje tlenu, jak mała tlenowa elektrownia. Wystarczą trzy-cztery okazałe rośliny w sypialni by doskonale przewentylować pomieszczenie.



2 komentarze:

  1. Scindapsusa mojego kocham i nikomu nie oddam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to bardzo wdzięczna roślinka. Powodzenia w hodowli!

      Usuń