Pieniążek, znacie taki kwiat?

Jeżeli dawniej u kogoś na parapecie rosła Pilea, była to najczęściej odmiana o bardzo ozdobnych liściach. Takich jak np. - ta opisana tutaj.
  
Ale mam dla Was niespodziankę! Do łask wraca odmiana kiedyś bardzo popularna a dziś trochę zapomniana - Pilea peperomioides.


Ten kwiatek przez moją babcię był nazywany pieniążkiem, bo listki w pięknym, żywo zielonym kolorze rzeczywiście przypominają monety. Z wiekiem pędy rośliny wydłużają się i drewnieją i pilea wygląda jak miniaturowe drzewko.

Pieniążek dobrze rośnie w mieszkaniu pod warunkiem że zapewnimy mu jasne miejsce (ale nie bezpośrednio nasłonecznione). Jedyne czego pilea nie lubi to przeciągi, którem mogą spowodować opadanie liści.

Podlewamy dość obficie latem, jednak między podlewaniami ziemia powinna trochę podeschnąć. Natomiast zimą ograniczamy podlewanie ale nie dopuszczamy do zasuszenia rośliny. Pilea będzie wdzięczna za zraszanie.

Kwiatka nawozimy od wiosny do lata nawozami do roślin o zielonych liściach.

Rozmnażać pileę jest bardzo łatwo. Dorosła roślinka wypuszcza wokół siebie małe sadzonki. Najprościej umieścić ją w wodzie i poczekać aż wypuści korzenie. 

Ciekawostka
Roślina ma również przydomek "wystrzałowej rośliny" po niemiecku – Kanonierblume.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Magiczny sposób na nowe liście u zamiokulkasa

Gdy sansewieria zwija liście

Jakiej doniczki nie lubi grudnik?

"Domowa" odżywka dla anturium która czyni cuda!

Choroby roślin. Co trzeba robić, gdy liście żółkną i opadają?

Drzewko szczęścia - poprawia samopoczucie i oczyszcza powietrze

Podstawowy błąd przy uprawie roślin doniczkowych - za dużo nawozu