piątek, 22 lipca 2016

Glorioza - rarytas w doniczce

Glorioza jest jednym z najpiękniejszych, a zarazem jednym z najbardziej niezwykłych kwiatów doniczkowych.

Już sama nazwa wskazuje jaki zachwyt budzi wśród ludzi.
Łacińskie słowo gloriosa, oznacza bowiem: wspaniała, pełna chwały.
Próbowano również nadać jej bardziej polskie brzmienie, równie ciekawe: pysznokwiat, wdziękosława czy piękna lilia.

Wcale nie dziwią te nazwy, jeśli zobaczymy ten bardzo charakterystyczny kwiat: czerwony z żółtym obrzeżem, wygiętymi listkami okwiatu.
Ta intensywność barw sprawia wrażenie, jakby kwiaty płonęły. 

Dobra wiadomość dla czytelników: glorioza może być uprawiana w doniczce!
Jednak z uwagi na to, że bardzo silnie rośnie (w końcu jest pnączem) i osiąga długość nawet 2 metrów, potrzebuje dużego, ciężkiego pojemnika i dobrych podpór, w które roślina będzie mogła wczepić się wąsami czepnymi.

Uprawa i stanowisko
Glorioza lubi stanowiska jasne, ale o rozproszonym świetle.
Gdy umieścimy ją bezpośrednio na słońcu - nie będzie rosła dobrze.
Jest delikatna, nie znosi przeciągów, źle się też będzie czuła ustawiona przy kaloryferze.
Temperatura w naszych mieszkaniach 20-22 ºC, bardzo jej odpowiada, pod warunkiem utrzymania dużej wilgotności powietrza i częstego zraszania latem.
Z uwagi na swoją żarłoczność wymaga żyznej gleby, z dużą zawartością składników pokarmowych. Nie wolno też zapominać o nawożeniu (raz na dwa tygodnie).
W okresie intensywnego wzrostu wymaga obfitego podlewania.

Uwaga
Cała roślina jest trująca!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz