Pachnące Boże Narodzenie w środku zimy. Jak pędzić cebulki hiacyntów?


Choć może się wydawać, że na myślenie o świętach jest jeszcze trochę za wcześnie, w świecie roślin czas płynie własnym rytmem! Jeśli marzycie o pięknej, pachnącej i naturalnej dekoracji ze świątecznych hiacyntów, pierwsze przygotowania musimy poczynić właśnie teraz.

Jeśli Wasza odmiana potrzebuje zimnego okresu ukorzeniania (zazwyczaj około 10 tygodni lub dłużej), posadźcie cebulki już we wrześniu – a najpóźniej na początku października. Dzięki temu zakwitną dokładnie na Boże Narodzenie!
Pojedyncze, małe hiacynty świetnie sprawdzają się jako delikatna ozdoba stołu. Jeśli jednak zależy Wam na spektakularnym efekcie, warto zestawić ze sobą różne kolory lub posadzić całą masę cebulek w jednym odcieniu.

Jak to zrobić krok po kroku? Dzielimy się sprawdzonymi sposobami na pędzenie hiacyntów w domu!

Sadzenie w ziemi: płytko i gęsto!
Do tradycyjnego sadzenia wybierzcie lekkie, dobrze przepuszczalne podłoże do roślin doniczkowych. Szukając idealnego naczynia, świetnie sprawdzą się płytkie donice, misy lub ozdobne osłonki.

Zasada gęstego sadzenia: Cebulki układa się bardzo blisko siebie – tak, aby niemal się stykały. Dzięki temu uzyskamy gęstą, pełną i niezwykle pachnącą kompozycję, która stanie się idealną ozdobą świątecznego stołu, kominka czy parapetu.

Płytkie sadzenie: Pędząc cebule w domu, sadzimy je znacznie płyciej niż w ogrodzie! Cebula powinna zaledwie osiadać w podłożu – jej „ramiona” oraz czubek (nos) muszą wyraźnie wystawać ponad linię ziemi.

Pamiętajcie o orientacji: Ostry koniec (nos) zawsze kierujemy do góry, a piętkę korzeniową w dół.

Po posadzeniu podlewamy całość i odstawiamy w chłodne (ale nie mroźne!), ciemne miejsce, aby cebulki przeszły niezbędny okres chłodzenia.


Pędzenie w wodzie: elegancka alternatywa
„Przygotowane” cebulki hiacyntów z powodzeniem można pędzić także w samych szklanych wazonikach. Najlepiej sprawdzają się naczynia w kształcie klepsydry, które pozwalają cebuli bezpiecznie spoczywać nad powierzchnią, podczas gdy korzenie swobodnie rosną w głąb wody.

Złota zasada: Poziom wody w wazonie powinien sięgać tuż pod dno cebuli.

Cebula nie może bezpośrednio dotykać ani stać w wodzie – bezpośredni kontakt powoduje gnicie! Korzenie same wyczują wilgoć i szybko do niej wyrosną.
Tak przygotowane wazony (podobnie jak te z ziemią) również potrzebują pełnego okresu chłodzenia w ciemności, zanim przeniesiemy je w jasne i ciepłe miejsce.

Wskazówka od Zielonego bzika: 
Pamiętajcie, aby podczas pracy z cebulkami hiacyntów zawsze zakładać rękawice ochronne. Cebule zawierają substancje, które mogą powodować podrażnienia skóry i nieprzyjemny świąd!

A Wy planujecie w tym roku własne, pachnące dekoracje na święta, czy stawiacie na gotowe rośliny z kwiaciarni? Dajcie znać w komentarzach!

Komentarze

Popularne posty