piątek, 26 sierpnia 2016

niedziela, 14 sierpnia 2016

LibreOffice najpopularniejszy pakiet biurowy. Ukazała się nowa wersja 5.2.0

Libre Office - panel startowy

Nie znam miłośnika kwiatów i ogrodów, który posiadałby komputer i nie potrzebował programu biurowego. Stąd informacja o nowej wersji Libre Office.
Opis poniżej:



LibreOffice to obecnie najpopularniejszy, w pełni funkcjonalny pakiet biurowy kompatybilny z Microsoft OfficeWord PerfectLotus i innymi aplikacjami biurowymi.

Pakiet LibreOffice jest dostępny w ponad 30 językach(oczywiście i po polsku) i działa pod większością głównych systemów operacyjnych, w tym Microsoft WindowsMac OS  czy Linux (DebianUbuntuFedoraMandrivaSuse).


Trzeba przyznać, że wśród programów prezentowanym na blogu LibreOffice to program którego uzywam codziennie i bez którego nie można się obyć w codziennym użytkowaniu komputera.

Można wykorzystywać go do użytku domowego, przy prowadzeniu małego biura czy sporej nawet firmy.
Bardzo przydatna jest możliwość eksportu dokumentów utworzonych w LibreOffice do plików pdf.

A jakie dalsze zalety ?

Po pierwsze - nic nie kosztuje - nie trzeba martwić się o koszty licencji i opłat rocznych.

Po drugie - nie ma ograniczeń licencyjnych, można go używać w firmie i w działalności komercyjnej, można go dostosować i hackować. Można dowolnie kopiować i dystrybuować.

Po trzecie - otrzymujemy bezpłatne wsparcie dla użytkownika i pomoc od programistów i społeczności użytkowników na całym świecie.


Po czwarte - pakiet LibreOffice jest stabilny i zapewnia duży komfort pracy.


Po piąte -  przyjazny dla użytkownika i jednocześnie rozbudowany interfejs, który ponadto można łatwo dostosować do swoich wymagań. Dzięki czemu np. użytkownicy Microsoft Office odnajdą znany sobie wygląd aplikacji.

Po szóste - program jest kompatybilny z formatami wszystkich najważniejszych programów biurowych. Można łatwo importować pliki Microsoft WordExcel i PowerPoint oraz wielu innych formatów i łatwo zapisać w formatach Microsoft Office i innych w razie potrzeby.


I w końcu, istnieje wersja portable, która nie wymaga instalacji programu w systemie.


LibreOffice Portable do pobrania.



poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Wilczomlecz Trójgraniasty - kaktus oszukaniec :)


Miłośnicy kaktusów dobrze wiedzą, że kaktusy które mają w swojej kolekcji w naturze występują jedynie w Ameryce Północnej i Południowej.
W Afryce, mimo, że jest tam równie gorąco - kaktusy nie występują. Są za to sukulenty, rośliny, które wykształciły podobny mechanizm obronny jak ich koleżanki z Ameryki. Posiadają również kolce, które utrudniają i zniechęcają do ich zjedzenia. Dodatkowo wilczomlecze zawierają trujące mleczko, które w najlepszym razie spowoduje wymioty a w skrajnych przypadkach nawet śmierć u istot, które spróbowały by je jednak skonsumować.

Dziś zajmiemy się wilczomleczem trójgraniastym, który "udaje" kaktusa. 
Rzeczywiście, porośnięte tą rośliną równiny z daleka wyglądem przypominają te krajobrazy, które pamiętamy z westernów.

Wilczomlecz trójgraniasty to sukulent pędowy, który kształtem przypomina kandelabr. Jego pędy są kanciaste, ciemnozielone a ciernie bardzo krótkie (najwyżej 5 mm).

Stanowisko i uprawa
Roślina ta, jak większość sukulentów, jest bardzo łatwa w uprawie. 
Lubi miejsce bezpośrednio nasłonecznione, ale uwaga, kiedy stoi na parapecie okiennym i dochodzi do niego słońce spotęgowane przez efekt szklarniowy (szybę) - pędy mogą zostać przypalone i będą brzydko wyglądać.
Ponieważ wilczomlecz trójgraniasty osiąga znaczne rozmiary (w mieszkaniu bez problemów dorośnie do sufitu) powinniśmy zapewnić mu odpowiednio dużo miejsca. Starsze okazy potrzebują również sporej donicy, którą można dociążyć kamieniami tak, aby roślina nie wywracała się.

Podlewanie i pielęgnacja
Tak jak wszystkie sukulenty wymaga bardzo przepuszczalnego podłoża, najlepsza będzie specjalna ziemia do kaktusów.
Podlewamy  umiarkowanie, wiosną najpierw co dwa tygodnie, a latem co tydzień.
Ziemia powinna przeschnąć przed kolejnym podlewaniem. Pamiętajmy, że roślina lepiej zniesie dłuższy okres suszy niż zalanie. Nie lubi zraszania!
Zimą zaprzestajemy podlewania o ile zapewnimy naszemu wilczomleczowi chłodne miejsce.
W okresie wzrostu możemy zasilać nawozem w płynie.


Uwaga!
Sok lateksowy wydostający się z wilczomlecza jest toksyczny i powinniśmy unikać z nim bezpośredniego kontaktu. Najlepiej prace pielęgnacyjne przy przesadzaniu czy przycinaniu wykonywać w rękawiczkach.



piątek, 5 sierpnia 2016

O kasztanach przemyśleń kilka.

Początek sierpnia to okres, kiedy zaczynają się już pojawiać pierwsze symptomy zbliżającej się jesieni.
Zieleń nie jest już tak soczysta, niektóre kwiaty już przekwitły i zamieniły się w suche badyle, na drzewach pojawiają się żółknące liście a w sadach dojrzewają owoce.


Obserwując drzewa kasztanowca, niezależnie od tego, że uszkodzenia liści są spowodowane przez szkodniki, dobrze widać, że do września coraz bliżej.


A we wrześniu ze strony tego dekoracyjnego drzewa będą czekać na nas wspaniałe kasztany.
Warto nazbierać ich sporo, włożyć do pojemnika na pościel w łóżku czy wersalce, a pomogą w walce z reumatyzmem.



Podobny efekt wywołuje noszenie kilku kasztanów przy sobie (np. w kieszeni).
A dzieci w szkołach czy przedszkolach, tak jak ich rodzice czy dziadkowie będą rozwijać swoje umiejętności manualne oraz rozwijać wyobraźnię tworząc z nich różne postacie.

Dbajmy o kasztanowce!



poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Wóz drabiniasty - też może posłużyć za niebanalny kwietnik


Spacerując nad brzegiem Nogatu można się natknąć na obsadzony pelargoniami wóz drabiniasty.
Może ktoś zachce skorzystać z pomysłu do upiększenia swojego ogrodu.

Szyszki - czyż nie wyglądają wspaniale?

Idąc wczoraj ulicami mojego miasta nie mogłam się oprzeć temu widokowi.


Te wspaniałe szyszki wystają zza płotu, pięknie prezentując się przechodniom. W połączeniu z intensywnie zielonym igliwiem są bardzo dekoracyjne.


I ten zapach żywicy, którego nie można niestety oddać na zdjęciu - krople aż tryskają na chodnik.
Wspaniałe drzewo!





czwartek, 28 lipca 2016

Studnia, szaflik i kwiat


Szukając ciekawych pomysłów na ozdobę naszego ogrodu proponuję imitację studni.

Nie jest to może nic oryginalnego, ale ciekawie wykonana cembrowina w połączeniu w szaflikiem obsadzonym pnączem - wygląda bardzo ładnie!