niedziela, 23 kwietnia 2017

Bratki, pięknie wyglądają i w śniegu :)

Było już na blogu o "wściekłych bratkach" - tutaj, a dziś bratki w zimowej aurze.


Tak wyglądały (w zbliżeniu) bratki posadzone w betonowych kwietnikach na rynku w Starogardzie Gdańskim.


W zasadzie kwiatki te wysadza się na miejsce na początku maja, ale mamy nadzieję, że mimo opadów śniegu bratki przetrwają i będą nadal pięknie kwitły.



sobota, 22 kwietnia 2017

Załamanie pogody, ale przyroda pamięta że jest wiosna

Kwiecień 2017 nas nie rozpieszcza. Zimno było na Wielkanoc, zimno jest teraz, zimna ma być końcówka miesiąca.
A mimo to, wiosna nadeszła. Rozkwitły drzewka owocowe i cieszą oczy kwiatami.






  

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Anturium, u mnie w domu kwitnie prawie cały rok

O pielęgnowaniu anturium było już na blogu (tutaj) ale dziś chcę pokazać, jak wygląda mój okaz.
Od kilku lat rośnie w tym samym miejscu, na parapecie wschodniego okna, ale wychodzącego na taras. W związku z tym trochę obawiałam się, czy roślince nie będzie za ciemno, ale jak się okazało, anturium dobrze się dostosowało do warunków.


O dziwo, mimo wymogów obniżenia temperatury zimą do 15-16 stopni moje anturium znosi 20-21 i na dodatek stoi blisko kaloryfera.

W tym roku anturium zaczęło kwitnąć już pod koniec lutego a dziś ma kilka pięknych kwiatków jak choćby ten na zdjęciu poniżej:


Co więcej, pojawiło się sporo nowych odrostów, na których wykształciły się małe (na razie) listki i jeden miniaturowy kwiatek.


Kliwia kwitnie. Pierwsza, druga a teraz trzecia!

O moich ulubionych kliwiach było już wielokrotnie na blogu, również w tym roku poświęciłam im trzy wpisy (1, 2, 3 ).

Jest jednak okazja, by napisać o nich jeszcze raz. Po tym jak kolejno zakwitła kliwia nr 1 i kliwia nr 2 mam dobrą wiadomość: właśnie rozpoczyna kwitnięcie kliwia nr 3.

Niestety w odróżnieniu od świetnie rozwiniętych kwiatów mojego najstarszego kwiatka, ta najmłodsza, druga słabo wykształtowała kwiatostany.


Tak wygląda ten ostatni kwiatek. Jest piękny, ale odrobinę schowany w zielonych liściach.


A teraz właśnie rozpoczyna kwitnienie kliwia, która rośnie na parapecie okna na wspólnym korytarzu. Jest tam dużo chłodniej niż w mieszkaniu a na dodatek okno jest często otwarte.
Nic dziwnego, że właśnie ten okaz kwitnie jako ostatni.
Na razie kwiaty wyglądają tak:


O dalszych postępach na pewno napiszę 😀


niedziela, 16 kwietnia 2017

Pszczoła, ile powinniśmy jej zapłacić?

Na stronie Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego pojawiła się ciekawa informacja, która zainteresuje z pewnością miłośników kwiatów.
Naukowcy wyceniają, że praca pszczół, polegająca na zapylaniu roślin jest warta 150 mld euro rocznie.




Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć wartość produktów pszczelich takie jak: miód, pyłek kwiatowy, propolis czy wosk.




czwartek, 13 kwietnia 2017

Żonkile, czyli miłość bez wzajemności

Przesąd nie przesąd, ale warto wiedzieć: wręczenie żonkili kobiecie nie jest dobrym pomysłem, bo to symbolizuje miłość bez wzajemności
Panowie, nie róbcie tego 💘


Dlatego, mimo że sezon na żonkile w pełni, pozostawmy je w ogródku. Pozostawione na rabatce będą wyglądać wspaniale a na dodatek nie narazicie się płci pięknej 😀


środa, 12 kwietnia 2017

Forsycja, krzewiasty zwiastun wiosny

Forsycja to ozdobny krzew zakwitający wczesną wiosną. Zakwita, zanim wypuści liście. Kiedy w końcu marca lub na początku kwietnia gałązki obsypią się maleńkimi, żółtymi kwiatkami - wiadomo, nadeszła wiosna!


Odkąd pamiętam, w mojej rodzinie pędy forsycji przycinało się jeszcze przed kwitnieniem, i w domu wstawiało do wazonu. Zwykle po 2 tygodniach forsycja rozkwitała. Moja babcia często stosowała ten sposób by przyozdobić stół Wielkanocny.

Krzew jest łatwy w uprawie, powinniśmy jedynie pamiętać o regularnym przycinaniu, inaczej za bardzo się rozrośnie. Najlepszy okres na cięcie, to czas tuż po przekwitnięciu.

Rozmnażanie forsycji jest niezwykle łatwe. Podczas przycinania uzyskujemy 10-15 cm pędy, które po potraktowaniu ukorzeniaczem sadzimy do wilgotnej ziemi. Sadzonka ukorzeni się jeszcze przed jesienią.